Szczecin dotrzymuje słowa. Już 20 września paprykarz szczeciński pojedzie do Krynicy Morskiej – gminy, która podczas wyborów prezydenckich odnotowała rekordową frekwencję. To finał ogólnopolskiej akcji profrekwencyjnej zainicjowanej przez Michała Marszała i Make Life Harder, do której dołączyło wiele miast w Polsce.
Zasady były proste: miasto oferuje gminie z najwyższą frekwencją dokładnie tyle kilogramów lokalnego specjału, ile wyniesie procentowy wynik głosowania. Krynica Morska wygrała i już wkrótce mieszkańcy oraz turyści będą mogli spróbować szczecińskiego przysmaku.
– Poza kanapkami z naszym lokalnym przysmakiem zabierzemy ze sobą również sporą dawkę ciekawostek o Szczecinie oraz 1000 słoiczków z frykasem, które zostaną rozdane mieszkańcom i turystom – informuje Celina Wołosz, rzecznik prasowy spółki Żegluga Szczecińska Turystyka Wydarzenia. – Nie zabraknie także większych lub mniejszych porcji, które będzie można kupić i zabrać do domu.
Degustacja odbędzie się 20 września w porcie jachtowym w Krynicy Morskiej, podczas Święta Pieczonego Dzika. W specjalnym stoisku Visit Szczecin paprykarz będzie serwowany w kanapkach i słoiczkach, a całe wydarzenie ma także charakter promocyjny – obok smaku szczecińskiego przysmaku odwiedzający poznają ciekawostki o mieście.
Paprykarz szczeciński, będący kulinarną wizytówką regionu, tym razem stanie się także symbolem obywatelskiego zaangażowania i wspólnej zabawy.