Po wielu zapowiedziach, przełożeniach i dyskusjach, na dzisiejszej sesji Rady Miasta odbyło się głosowanie nad nocnym zakazem spożywania alkoholu w mieście. Za uchwałą było 22 radnych, 6 przeciw, a 3 nie głosowało.
Nagła zmiana zdania radnych PiS
Przed głosowaniem nad uchwałą, nie obyło się bez dynamicznych wymian zdań między radnymi, pojawili się też niezadowoleni przedsiębiorcy. Klub PiS, w przeciwieństwie do innych ugrupowań, narzucił dyscyplinę partyjną, wszyscy członkowie zagłosowali przeciw. Radni PiS wcześniej optymistycznie oceniali wprowadzenie zakazu.
(…) po wielu rozmowach z mieszkańcami i przedsiębiorcami uznałem, że to nie musi być wcale dobry pomysł. Jeśli widzimy, że pod sklepem jest sytuacja wymagająca interwencji, to naszym zadaniem jest wezwanie służb – mówił przewodniczący PiS Krzysztof Romianowski.
Opóźnienia w sprawie uchwały o nocnej prohibicji. Kiedy zacznie obowiązywać zakaz?
Przedsiębiorcy na sesji przekonywali, że prohibicja będzie najbardziej uderzać w małe biznesy i powinniśmy zacząć od zadbania o profilaktykę uzależnień. Apelowali o ponowne przeanalizowanie projektu uchwały i zmianę godzin obowiązywania zakazu.
Z drugiej strony, członkowie klubu KO i OK Polska przekonywali, że starty biznesów będą niewielkie, a za to mieszkańcy będą czuć się bezpieczniej, będzie mniej interwencji policji. Przypominali także o doniesieniach z Krakowa, w którym na skutek wprowadzenia prohibicji nie zamknięto ani jednego sklepu monopolowego. Dyskusja po półtorej godziny została przerwana, kiedy Henryk Jerzyk złożył wniosek formalny za przejściem do głosowania bez rozpatrywania kolejnych argumentów.
W lipcu czeka nas sprawdzian
Nocne ograniczenia w sprawie sprzedaży alkoholu zaczną obowiązywać na początku wakacji. Alkoholu nie kupimy od godziny 23 do 6 rano, wyłączając miejsca, gdzie napoje są spożywane na miejscu. W kolejnych miesiącach będziemy mogli się przekonać czy zastosowanie prohibicji będzie miało większą ilość pozytywnych skutków niż negatywnych, jak w Krakowie czy Olsztynie. A może jednak uchwała okaże się źródłem problemów dla przedsiębiorców i mieszkańców Szczecina?












