Home Aktualności „Nie są inni. Są tacy jak my”. Licealistki ze Szczecina pokazują, że liczy się Dobre Serce
Aktualności

„Nie są inni. Są tacy jak my”. Licealistki ze Szczecina pokazują, że liczy się Dobre Serce

195
„nie są inni. są tacy jak my”. licealistki ze szczecina pokazują, że liczy się dobre serce

W czasie, gdy wielu młodych ludzi skupia się na egzaminach i planach na przyszłość, one postanowiły zmieniać rzeczywistość tu i teraz. Uczennice z Prywatnego LO Leonardo SVS w Szczecinie ruszyły z projektem, który uderza w jeden z najbardziej krzywdzących społecznych stereotypów – i robią to z siłą, której trudno nie zauważyć.

Zespół „Dobre Serce” działa w ramach ogólnopolskiej olimpiady Zwolnieni z Teorii, ale ich projekt szybko przestał być tylko szkolnym zadaniem. Stał się misją. Ich cel? Wesprzeć Rodzinne Domy Dziecka i przede wszystkim zmienić sposób, w jaki społeczeństwo patrzy na ich wychowanków.

– To nasi rówieśnicy. Mają takie same marzenia, pasje i potrzeby. Różni nas tylko start w życiu – podkreślają autorki projektu.

Pomysł narodził się z prostego, ale bolesnego spostrzeżenia: o dzieciach z domów dziecka mówi się rzadko – a jeśli już, to głównie przez pryzmat problemów. – To niesprawiedliwe. Chciałyśmy, żeby przestali być niewidzialni – tłumaczą uczennice. Zamiast kolejnej kampanii „o nich”, postawiły na rozmowę „z nimi” i „dla innych młodych ludzi”.

Projekt wszedł właśnie w decydującą fazę. Do końca marca uczennice prowadzą warsztaty w szkołach, gdzie razem z rówieśnikami rozbrajają stereotypy i uczą się empatii. To nie są suche lekcje. To spotkania, które często zostają z uczestnikami na długo.

– Chcemy zburzyć mur uprzedzeń i zbudować most porozumienia – mówią.

Kluczowym momentem dla autorek projektu była wizyta w Rodzinnym Domu Dziecka. Bezpośrednie rozmowy z jego mieszkańcami zmieniły wszystko. – Te spotkania utwierdziły nas w przekonaniu, jak bardzo ta inicjatywa jest potrzebna – przyznają. To właśnie wtedy projekt przestał być pomysłem, a stał się osobistą sprawą.

To, co wyróżnia „Dobre Serce”, to autentyczność. Nie ma tu moralizowania ani pustych haseł. Jest szczera próba zmiany języka, którym mówi się o innych.

– Wierzymy, że każda historia zasługuje na to, by być wysłuchaną bez etykiet – podkreślają.

I właśnie to podejście trafia do innych młodych ludzi. Akcja potrwa do końca marca, ale jej efekty mogą zostać na długo. Bo choć projekt powstał w ramach olimpiady, jego znaczenie wykracza daleko poza szkolne ramy.

To dowód na to, że zmiana społeczna nie zawsze zaczyna się od wielkich instytucji. Czasem zaczyna się od kilku osób, które postanowią zrobić coś więcej.

Powiązane artykuły

z kurzu i gruzu powstaje miejsce pełne nadziei. tak zmienia się budynek przy al. wojska polskiego
Aktualności

Z kurzu i gruzu powstaje miejsce pełne nadziei. Tak zmienia się budynek przy al. Wojska Polskiego

Szczecin inwestuje w miejsce, które ma połączyć pomoc medyczną, rehabilitację, wsparcie psychologiczne...

15 zatrzymanych, 10 poszukiwanych i setki wykroczeń. policja podsumowała trzy dni żagli 2026
Aktualności

15 zatrzymanych, 10 poszukiwanych i setki wykroczeń. Policja podsumowała trzy dni Żagli 2026

Tysiące uczestników, tłumy na nabrzeżach, ruch na ulicach i jednostki na Odrze....

czterech nietrzeźwych kierowców zatrzymanych w szczecinie
Aktualności

Czterech nietrzeźwych kierowców zatrzymanych w Szczecinie

„Żagle 2026” przyciągnęły do Szczecina tysiące mieszkańców i turystów. Policjanci dbają jednak...

policyjne podsumowanie soboty na żaglach
Aktualności

Policyjne podsumowanie soboty na Żaglach

Szczecin po raz kolejny przyciągnął tłumy mieszkańców i turystów. Sobotni dzień „Żagli...