Po przerwie zimowej wróciły rozgrywki IV ligi, gdzie Szczecin reprezentuje Mirand i rezerwy Świtu Szczecin. Oba zespoły udanie zainaugurowały wiosenne granie.
Mirand Szczecin pojechał do Polic, gdzie zmierzył się z miejscowym Chemikiem. Lider ze Śmierdnicy doskonale rozpoczął mecz, gdyż już w 3.minucie gola strzelił Jakub Kuzko. Równie szybko Mirand podwyższył prowadzenie, bo już trzy minuty później bramkę zdobył Damian Gałosz.
W dalszej części meczu Chemik zdołał odpowiedzieć jednym trafieniem i ostatecznie szczecińska ekipa wygrała 2:1, co jest niezwykle ważne w kontekście walki o awans do III ligi.
Rezerwy Świtu pojechały na ciężki teren do Sądowa, by zmierzyć się z wiceliderem. W kadrze zespołu ze Skolwina znalazło się aż 16 młodzieżowców. Po bardzo dobrym meczu Świt wygrał 2:1, a decydującego gola zdobył w 82.minucie Ładziak.
Dzięki temu przewagę nad drugim miejscem powiększył Mirand Szczecin. Rezerwy Świtu plasują się na czwartej lokacie.