W czwartek w Komitecie Wykonawczym UEFA odbyło się głosowanie, podczas którego wybierano organizatora Mistrzostw Europy kobiet w 2029 roku. Zwycięzcą już po pierwszej turze okazały się Niemcy.
Wśród państw, które przedstawiły swoją kandydaturę były Polska, Niemcy oraz Szwecja wspólnie ze Danią. Wcześniej z wyścigu o organizację turnieju wycofały się Portugalia i Włochy. Polska przy składaniu aplikacji wytypowała siedem miast, które miałyby przyjąć najlepsze piłkarki w Europie. Były to: Szczecin, Białystok, Gdańsk, Kraków, Wrocław, Zabrze i Warszawa. Ustalono między innymi, że trzy mecze grupowe (w tym mecz Polek), ćwierćfinał i półfinał miały odbyć się w Gdańsku. Finał oczywiście na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Głosowanie nie pozostawiło żadnych złudzeń. Niemcy zdobyli aż 15 głosów na 17 możliwych. Dwa kolejne padły łupem Szwedów i Duńczyków. Oznacza to, że żaden z przedstawicieli UEFA nie zagłosował na Polskę.
Wyniki skomentował wczoraj prezes PZPN, Cezary Kulesza mówiąc: ,,Jestem dumny z tego jak się zaprezentowaliśmy. Nasza oferta była świetna. Usłyszeliśmy same pozytywne opinie, jednak konkurencja była wybitnie mocna.”
Kibicom pozostaje trzymać kciuki za dobrą postawę biało-czerwonych na niemieckich stadionach.












