Przed nami ostatnie godziny długiego majowego weekendu. Choć wiele osób nadal cieszy się chwilami relaksu, dla tysięcy Polaków nadszedł czas powrotu do domu. Niestety – powrót do codzienności może dziś oznaczać nie tylko tłok na drogach, ale także jazdę w wyjątkowo niesprzyjających warunkach atmosferycznych.
Deszcz, miejscami grad, silny wiatr i mokre nawierzchnie – to aura, z jaką kierowcy muszą się dziś zmierzyć na drogach. Prognozy nie pozostawiają złudzeń: pogoda nie sprzyja podróżom. Zmniejszona widoczność, śliska jezdnia i porywy wiatru sprawiają, że każdy manewr wymaga szczególnej uwagi.
Zachodniopomorscy policjanci już od 30 kwietnia prowadzą wzmożone kontrole na głównych trasach dojazdowych i wyjazdowych z miejsc letniego wypoczynku. Dziś ich obecność na drogach będzie jeszcze bardziej widoczna. Funkcjonariusze szczególną uwagę zwracają na prędkość, trzeźwość kierowców, stan techniczny pojazdów oraz sposób przewożenia pasażerów.
– Nawet najlepiej zorganizowane i przeprowadzone działania Policji nie zapewnią każdemu bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo w dużej mierze zależy od nas samych – przypominają funkcjonariusze.
Największe problemy drogowe występują obecnie na trasach prowadzących znad morza w kierunku Szczecina. A6 jest mocno zakorkowana – zator zaczyna się już w Podjuchach i ciągnie się przez węzły Kijewo, Wielgowo, Chociwel, Kliniska aż do Rurki. Dopiero w okolicach Goleniowa sytuacja nieco się poprawia. Droga od węzła Miękowo w stronę Szczecina praktycznie się toczy – miejscami samochody dosłownie stoją. Na wysokości Rurki doszło do kolizji dwóch pojazdów na lewym pasie, co dodatkowo pogłębiło utrudnienia. Zator tworzy się również przy zjeździe z drogi E28 na trasę S3. Kierowcom zaleca się cierpliwość i zachowanie szczególnej ostrożności w tych miejscach.