Szczecin na chwilę stanie się jednym z najważniejszych punktów na jazzowej mapie Europy. Do miasta przyjechała właśnie legendarna amerykańska wokalistka Deborah Brown – jedna z najbardziej cenionych postaci światowej sceny jazzowej. Artystka poprowadzi warsztaty w ramach wydarzeń Szczecin Jazz, a już we wtorek wystąpi podczas wyjątkowego koncertu w sercu miasta.
To będzie wieczór, którego miłośnicy jazzu nie mogą przegapić.
We wtorek, 24 marca o godz. 19:00, scena Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie wypełni się potężnym brzmieniem big bandu. Przed publicznością wystąpi słynna Orchestra Jazz Siciliana – jedna z najważniejszych orkiestr jazzowych w Europie.
Koncert odbędzie się pod batutą dyrektora artystycznego zespołu, Domenico Riina. Na scenie pojawią się również wybitni soliści: pianista Bepi Garsia, gitarzysta Francesco Buzzurro oraz polska wokalistka jazzowa Jola Szczepaniak. Jednak to właśnie Deborah Brown będzie jedną z największych gwiazd tego wieczoru.
Deborah Brown wywodzi się z jazzowej sceny Kansas City – miejsca, które przez dekady kształtowało historię tego gatunku. W swojej karierze artystka występowała w ponad 50 krajach, współpracując z największymi legendami jazzu. Na liście jej scenicznych partnerów znajdują się m.in.: Clark Terry, Toots Thielemans, Johnny Griffin. Jej styl łączy klasyczny jazz z ogromną ekspresją sceniczną i charakterystyczną interpretacją standardów. Publiczność ceni ją za charyzmę, energię i autentyczność.
Orchestra Jazz Siciliana powstała na początku lat 70. jako Brass Group Big Band z inicjatywy Ignazio Garsia. Dziś jest jedyną stałą orkiestrą jazzową we Włoszech działającą w formule big bandu i oficjalnie uznawaną przez włoskie Ministerstwo Kultury.
Zespół przez dekady współpracował z największymi nazwiskami światowej sceny muzycznej, wśród nich znajdują się :Ron Carter, Dee Dee Bridgewater, Kurt Elling, Christian McBride, Earth, Wind & Fire. W 1991 roku orkiestra zapisała się w historii jazzu, wykonując europejską premierę monumentalnego „Epitaph” autorstwa Charlesa Mingusa pod dyrekcją Gunthera Schullera.
Koncert w Szczecinie zapowiada się jako jedno z najbardziej wyjątkowych wydarzeń muzycznych tej wiosny. Publiczność może spodziewać się wielkiej dawki emocji, mistrzowskich improwizacji i potężnego brzmienia klasycznego big bandu.
Organizatorzy nie ukrywają, że bilety szybko znikają, a dostępna jest już końcówka puli.
