We wtorek, 16 września Pogoń Szczecin poinformowała na swoich mediach społecznościowych o rozwiązaniu kontraktu z dotychczasowym szkoleniowcem Portowców Robertem Kolendowiczem. Głos w sprawie zabrał także właściciel granatowo-bordowych Alex Haditaghi.
„Duma Pomorza” zaczęła ten sezon niezwykle fatalnie. Fakt, wygrali na otwarcie sezonu z Motorem Lublin u siebie i to 4:1, lecz w następnych trzech spotkaniach Pogoń nie potrafiła zdobyć trzech punktów pomimo nie tak trudnego terminarza. Bilans? 4 mecze, 4 punkty i miejsce w strefie spadkowej. Potem przyszło wyczekiwane przełamanie w Łodzi z Widzewem, a dalej bardzo ważna wygrana z Rakowem na Twardowskiego. Gdy wydawało się że wszystko idzie w dobrym kierunku, a w dodatku klub sprowadzał coraz to nowych piłkarzy, nagle nadeszła porażka w Kielcach z Koroną 0:1. Po tym – kolejnym już w obecnym sezonie – potknięciu, właściciel Pogoni – Alex Haditaghi stracił cierpliwość i zwolnił Roberta Kolendowicza z roli szkoleniowca pierwszej drużyny.
A few minutes ago, I have informed Robert that he is no longer the head coach of Pogoń Szczecin. On behalf of the club, I want to thank him for his efforts and wish him all the best in his future endeavors.
As ownership, it is our responsibility to provide the head coach with…
— Alex Haditaghi (@CanDisenchanted) September 16, 2025
Jak możemy przeczytać na portalu X: „Robert Kolendowicz został I trenerem Portowców w sierpniu 2024 roku. Od tego momentu poprowadził granatowo-bordowych w 44 spotkaniach, w których jego drużyna osiągnęła bilans 23 zwycięstw, 7 remisów oraz 14 porażek. Pod jego wodzą, Pogoń zakończyła poprzedni sezon na 4. miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy, oraz zagrała w finale Pucharu Polski”.