Po dziesięciu tygodniach pełnych filmowych emocji, Kino na Leżakach dobiega końca. Ostatni seans tegorocznej edycji odbędzie się w czwartek, 4 września, nad Jeziorkiem Słonecznym na Gumieńcach.
Od początku wakacji plenerowy multipleks odwiedzał różne dzielnice Szczecina – od Pomorzan, przez Niebuszewo-Bolinko, Żydowce, aż po osiedla Zawadzkiego i Arkońskie. Teraz czas na finał, podczas którego widzowie zobaczą familijną superprodukcję „Księga Dżungli”.
– To opowieść o chłopcu imieniem Mowgli, wychowanym przez wilki w indyjskiej dżungli. Wraz z przyjaciółmi – niedźwiedziem Baloo i panterą Bagheerą – stawia czoła licznym przygodom i niebezpieczeństwom, w tym groźnemu tygrysowi Shere Khanowi – mówi Celina Wołosz, rzecznik prasowy spółki Żegluga Szczecińska Turystyka Wydarzenia. – To historia o dorastaniu, przyjaźni i poszukiwaniu własnego miejsca w świecie.
Seans rozpocznie się o 20:30. Organizatorzy przygotowali ok. 100 leżaków, koce, środki przeciw komarom, a w razie deszczu – peleryny przeciwdeszczowe. Nie zabraknie też klasycznego bufetu kinowego z popcornem i napojami (płatności także kartą).
To jednak nie jedyna okazja, by spotkać się z filmem pod chmurką. Już dziś, w środę 3 września, odbędzie się zaległa projekcja thrillera science fiction „Więzień labiryntu” w Oficynie przy ul. Długosza 15–17. Start również o 20:30.












