Home Aktualności Kiedy możemy się spodziewać pierwszych krokusów? „Dosłownie wczoraj pierwszy rozkwitł”
AktualnościZdrowie i środowisko

Kiedy możemy się spodziewać pierwszych krokusów? „Dosłownie wczoraj pierwszy rozkwitł”

559

Krokusy bez wątpienia stały się już wizytówką Szczecina. Cieszą szczególnie mocno, ponieważ są pierwszą zapowiedzią zbliżającej się wiosny. W tych ostatnich dniach zimy, kiedy pogoda za oknem wciąż nie napawa optymizmem, każdy z nas potrzebuje jakiejś iskierki nadziei dającą siłę do przetrwania ostatnich ponurych dni. My dziś, na przekór pochmurnej aurze, przychodzimy z właśnie taką namiastką wiosny.

Maria Myśliwiec, nazywana przez niektórych szeryfem Krokusowej Rewolucji, zdradza nam, kiedy na szczecińskich trawnikach wychylą swoje fioletowe główki pierwsze krokusy. Okazuje się, że już za kilka tygodni mieszkańcy Szczecina śmiało mogą zacząć ich wypatrywać:

– Jak słońce zaświeci, to pierwszych krokusów możemy spodziewać się nawet pod koniec lutego – wyjaśnia.

Pod koniec lutego, a więc już niebawem. Krokusy kwitną, gdy dookoła jest jeszcze szaro, i gdy inne rośliny nie miały jeszcze szans zaprezentować swojego wdzięku. Być może właśnie to sprawia, że przyciągają tyle uwagi. 

Sama akcja sadzenia kwiatów objęła wiele obszarów naszego miasta. Niesamowite dywany z krokusów można będzie więc podziwiać nie tylko przy alejkach zakręconych pomiędzy ogromnymi platanami, ale w miejscach m.in. takich jak Aleja Jana Pawła II, czy przy Zdrojowej. Do Krokusowej Rewolucji dołączały się także różne instytucje, a do pracy zaangażowano również najmłodszych mieszkańców miasta.

– Dla mnie największą satysfakcją jest właśnie to, jak dzieci reagują. Obserwowałam je na Jasnych Błoniach. Była tam kiedyś sytuacja, że szedł taki mały człowiek z rodzicami i mówił: mamusiu, my też takie kwiatki sadziliśmy. Dzieci, które miały swój udział w sadzeniu, takich kwiatków już nie rozdepczą. Zdarzały się również sytuacje, w których najmłodsi zwracali uwagę dorosłym, którzy niszczyli krokusy – dodaje Maria Myśliwiec. 

Problem niszczenia nasadzeń jest szczególnie widoczny po rozkwitnięciu kwiatów. Nie każdy zwraca uwagę na to, by kwiatki jak najdłużej cieszyły oko. Warto więc mieć na uwadze to, by nie deptać krokusów, które są dobrem wszystkich mieszkańców. 

Poza tym, Maria Myśliwiec z radością dodaje:

– Powiem szczerze, że ja sobie posadziłam takie krokusy w doniczce, w domu i dosłownie wczoraj pierwszy rozkwitł. Tak więc ja już pierwszego krokusika mam. 

Niech ten pierwszy krokusik będzie więc początkiem krokusowej eksplozji w naszym mieście. 

 

 

Powiązane artykuły

szydełko, igła i… drugie życie. seniorzy w szczecinie wracają do pasji z młodości
Aktualności

Szydełko, igła i… drugie życie. Seniorzy w Szczecinie wracają do pasji z młodości

Jeszcze niedawno wiele z tych osób odkładało swoje hobby „na później”. Dziś...

mecz pogoni zmienia komunikację w szczecinie. będą specjalne autobusy
Aktualności

Mecz Pogoni zmienia komunikację w Szczecinie. Będą specjalne autobusy

W związku z meczem Pogoń Szczecin – Korona Kielce, który rozpocznie się...

nowa fala oszustw – przestępcy podszywają się pod bank centralny
Aktualności

Nowa fala oszustw – przestępcy podszywają się pod bank centralny

Oszuści znów zmieniają taktykę i uderzają w klientów banków. Tym razem podszywają...

wielka wymiana lamp w szczecinie. ponad 1500 nowych opraw led trafi na ulice miasta
Aktualności

Wielka wymiana lamp w Szczecinie. Ponad 1500 nowych opraw LED trafi na ulice miasta

Do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie dotarła właśnie dostawa 1510...