Przyszła pora na ostatnie spotkanie Kinga Szczecin w tym roku przed własną publicznością. W sobotę, 20 grudnia o godzinie 17:30 w Netto Arena, koszykarze Wilków Morskich staną naprzeciw Arki Gdynia, która jest liderem Orlen Basket Ligi.
Jak przyznaje obrońca gospodarzy, Przemysław Żołnierewicz, gra szczecińskiego zespołu jest gorsza niż bilans meczów. Trudno się z nim nie zgodzić. Postawa Kinga pozostawia w ostatnich tygodniach wiele do życzenia, a mimo to wciąż są w czołówce tabeli. Z siedmioma zwycięstwami i trzema porażkami plasują się na czwartym miejscu. W ubiegłym tygodniu po ciężkim meczu pokonali jedną z najsłabszych drużyn w lidze, GTK Gliwice, 85:78.
Inaczej wygląda sytuacja u gości z Gdyni. W ostatnich tygodniach wygrywają mecz za meczem. W minionej kolejce pokonali u siebie Dąbrowę Górniczą 92:84. Mając osiemnaście punktów przewodzą w tabeli. Osiem spotkań wygrali, a dwukrotnie schodzili z parkietu pokonani.
W poprzednich sezonie w Szczecinie King wygrał 99:84, natomiast w Gdyni górą byli gospodarze tamtego starcia, którzy pokonali Wilki 83:79.
Patrząc na sytuację w tabeli i aspiracje obu zespołów, śmiało można nazwać ten mecz mianem hitu kolejki. Kibice Kinga zapewne tłumnie zapełnią halę i będą mocno dopingować swój zespół.