Futsal Szczecin na zakończenie sezonu pokonał przed własną publicznością AZS Gdańsk 5:3. Była to pierwsza wygrana we własnej hali w tym roku kalendarzowym.
Od początku meczu Futsal chciał narzucić swój styl gry i po kilku minutach objął prowadzenie po bramce Woroniuka. Później spotkanie się wyrównało i swoje sytuacje mieli goście. Jedna z akcji zakończyła się nawet uderzeniem w słupek.
Gospodarze starali się jeszcze przed przerwą podwyższyć prowadzenie i udało się to za sprawą gola Grochowskiego.
Po zmianie stron do ataków rzucili się przyjezdni. Jedna z akcji została zatrzymana przez Futsal i po kontrze wynik meczu podwyższył Sydorenko. Niedługo po tym, kontaktową bramkę zdobyli futsaliści z Gdańska, ale za chwilę czwartego gola dla gospodarzy strzelił Czuryszkiewicz.
Gdańszczanie nie odpuszczali. Najpierw Futsal strzelił sobie samobója, a później Majchrzak trafił na 4:3. Końcówka meczu zapowiadała się bardzo emocjonująco. Na kilka sekund przed ostatnim gwizdkiem piątego gola dla Futsalu zdobył Sydorenko.
Za Futsalem solidny sezon, bowiem zajął ostatecznie szóste miejsce gromadząc 29 punktów. Przy odrobinie szczęścia i równiejszej dyspozycji mogli powalczyć o wyższą lokatę, jednak zarówno zawodnikom, jak i sztabowi należą się gratulacje.