W najbliższą niedzielę szczecińscy futsaliści rozpoczną ligowe zmagania. Na inaugurację czeka ich niezwykle wymagający wyjazd do Poznania, gdzie zmierzą się z jednym z głównych kandydatów do awansu – drużyną Wiary Lecha.
Poznaniacy rozpoczęli sezon od mocnego uderzenia. W derbach Wielkopolski rozgromili KS Gniezno aż 6:2, potwierdzając aspiracje do gry w ekstraklasie. Z kolei Futsal Szczecin w poprzedni weekend pauzował – spotkanie z Jagiellonią Białystok zostało przełożone na późniejszy termin.
– Wiara Lecha to faworyt do awansu i zapewne czeka nas bardzo ciężko mecz. Mają świetnych zawodników i trenera z największymi sukcesami. Nie mamy nic do stracenia i tylko możemy się cieszyć, że zagramy z tak dobrym rywalem – podkreśla Paweł Płuciennik, prezes Futsal Szczecin.
Wiara Lecha już w poprzednich rozgrywkach była bliska awansu, kończąc sezon na drugim miejscu. W barażu musiała jednak uznać wyższość Śląska Wrocław. Latem zespół został znacząco wzmocniony.
O miejsce w bramce walczyć będą Łukasz Błaszczyk, wcześniej związany z Red Dragons Pniewy, oraz Marek Kusnir – mistrz Słowacji, reprezentant kraju i zawodnik z doświadczeniem w Lidze Mistrzów. Do zespołu dołączyli również m.in. Jakub Kozłowski, aktualny mistrz Polski z Piastem Gliwice, oraz Martin Solzi, który przez kilka sezonów występował w czołowej drużynie futsalowej w Argentynie.
Nowym szkoleniowcem poznaniaków został Portugalczyk Orlando Duarte. To jedna z najbardziej utytułowanych postaci w świecie futsalu – sześciokrotny mistrz Portugalii ze Sportingiem, siedmiokrotny mistrz Litwy, były trener Piasta Gliwice oraz selekcjoner reprezentacji Portugalii, z którą w 2010 roku zdobył wicemistrzostwo Europy.
Dla Futsalu Szczecin mecz w Poznaniu będzie okazją do sprawdzenia się na tle zespołu o ekstraklasowych ambicjach. Choć gospodarze uchodzą za zdecydowanego faworyta, szczecinianie podkreślają, że takie spotkania są bezcennym doświadczeniem i szansą na pokazanie się z jak najlepszej strony.