Tegoroczna noc sylwestrowa w Przecławiu miała dramatyczny finał. Tuż po północy, na jednym z popularnych miejsc spotkań mieszkańców – tzw. przecławskim skalniaku – doszło do groźnego wypadku podczas odpalania fajerwerków. Jak informuje lokalny portal przeclaw24.pl, jeden z dorosłych mieszkańców doznał bardzo poważnych obrażeń dłoni.
Według relacji świadków mężczyzna prawdopodobnie nieprawidłowo przytrzymał fajerwerk lub użył petardy z wyjątkowo krótkim lontem. W momencie odpalenia doszło do eksplozji, w wyniku której poszkodowany stracił palce dłoni. Na miejsce natychmiast wezwano zespół pogotowia ratunkowego. Świadkowie zdarzenia podkreślają, że widok był drastyczny i wstrząsający.
Udało się nam potwierdzić, że po północy było wezwanie do Przecławia do poszkodowanego 46-letniego mężczyzny, który doznał urazu nosa i kończyny górnej prawej. Z obrażeniami trafił do szpitala.
Portal przeclaw24.pl cytuje również głos jednej z mieszkanek, która zaapelowała o nagłośnienie sprawy ku przestrodze innych:
– Napiszcie proszę ku przestrodze innych mieszkańców, szczególnie dzieci, przed nieodpowiedzialnym stosowaniem i odpalaniem fajerwerków. Dziś w sylwestrową noc na skalniaku byliśmy świadkami, jak dorosłemu mężczyźnie petarda urwała palce. Być może lekarzom uda się je uratować i przyszyć, ale to będzie nauczka na całe życie.
To kolejny przykład na to, jak niebezpieczne może być nieodpowiedzialne używanie materiałów pirotechnicznych. Służby oraz mieszkańcy od lat apelują o rozwagę i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa, zwłaszcza w miejscach publicznych i w obecności dzieci. Sylwestrowa radość w jednej chwili może bowiem zamienić się w dramat, którego skutki pozostają na całe życie.