Home Aktualności Dożywocie dla przywódców brutalnej grupy przestępczej ze Szczecina
Aktualności

Dożywocie dla przywódców brutalnej grupy przestępczej ze Szczecina

2.2k
dożywocie dla przywódców brutalnej grupy przestępczej ze szczecina

Sąd Apelacyjny w Szczecinie utrzymał w mocy wyrok skazujący członków brutalnej zorganizowanej grupy przestępczej, która w latach 2014–2015 dopuściła się szeregu poważnych przestępstw, w tym dwóch zabójstw, rozbojów, przemytu narkotyków, sutenerstwa i posiadania broni palnej. Na czele grupy stał Robert M., który wraz z Arturem S. usłyszał karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Sprawa dotyczy działalności przestępczej prowadzonej przez Roberta M. i jego wspólników na terenie województw zachodniopomorskiego i wielkopolskiego. Grupa działała między sierpniem 2014 r. a październikiem 2015 r., a jej trzon wywodził się z Piły. Do najbardziej szokujących czynów należało podwójne morderstwo z lutego 2015 roku. Ofiarami byli Justyna W. – partnerka Roberta M., posiadająca wiedzę o przestępczej działalności grupy – oraz jej nowy partner Arkadiusz Z. Zostali zamordowani we śnie, a ich ciała zakopano w lesie.

Rabunki, usiłowanie zabójstw i przestępstwa narkotykowe

Grupa ma na swoim koncie również dwa zuchwałe napady na hurtownię papierosów w Osinowie Dolnym. W czasie drugiego z nich, w październiku 2015 roku, Robert M. oddał trzy strzały z pistoletu półautomatycznego w kierunku przypadkowych świadków, usiłując ich zabić. Sprawcy uciekli z łupem, pozostawiając na miejscu zniszczenia i przerażenie.

Poza rozbojami i morderstwami grupa zajmowała się również przemytem narkotyków z Holandii, handlem amfetaminą i marihuaną, prowadzeniem agencji towarzyskiej oraz wymuszeniami z użyciem noża. W toku śledztwa ujawniono także, że członkowie grupy posiadali ponad 4 tysiące sztuk amunicji oraz podpalili trzy pojazdy i dopuścili się kradzieży markowej odzieży w Szwajcarii.

Za swoje czyny Robert M. i Artur S. zostali skazani na dożywotnie więzienie z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie dopiero po 30 latach. Dodatkowo, sąd wymierzył im obowiązek zapłaty po 50 tys. zł zadośćuczynienia rodzinom ofiar.

Pozostali członkowie grupy usłyszeli kary od 4,5 roku do 9 lat więzienia:

  • Roman W. – 9 lat,

  • Tomasz K. – 8,5 roku,

  • Krzysztof C. – 5 lat,

  • Przemysław J. – 4,5 roku.

Sąd orzekł również przepadek majątku pochodzącego z przestępstw oraz obowiązek naprawienia szkód wyrządzonych działalnością grupy.

Przełomem w sprawie było ujawnienie miejsca ukrycia zwłok Justyny W. i Arkadiusza Z. przez Przemysława J., który zdecydował się na współpracę z organami ścigania, licząc na złagodzenie kary. Jego wyjaśnienia umożliwiły ustalenie pełnego obrazu działalności grupy i zostały potwierdzone przez inne dowody.

Obydwa sądy – okręgowy i apelacyjny – w pełni podzieliły ustalenia prokuratury. Uznano dowody za wiarygodne, a same zbrodnie za szczególnie brutalne, popełnione z premedytacją i w ramach zorganizowanej działalności przestępczej. Wyrok z 9 kwietnia 2025 roku jest prawomocny.

Powiązane artykuły

utrudnienia w centrum szczecina. rusza wymiana nawierzchni na jednej z ważnych ulic
Aktualności

Utrudnienia w centrum Szczecina. Rusza wymiana nawierzchni na jednej z ważnych ulic

Od 28 lipca rozpoczną się prace związane z wymianą nawierzchni jezdni na...

11 osób z zarzutami po meczu pogoń szczecin – cracovia. śledczy zakończyli postępowanie
Aktualności

11 osób z zarzutami po meczu Pogoń Szczecin – Cracovia. Śledczy zakończyli postępowanie

Nie skończyło się na zatrzymaniach. Jest akt oskarżenia po wydarzeniach podczas meczu...

jechał ciężarówką na samej feldze. stracił dowód rejestracyjny
Aktualności

Jechał ciężarówką na samej feldze. Stracił dowód rejestracyjny

Nietypowa i niebezpieczna sytuacja na drodze zakończyła się interwencją policjantów. Kierowca samochodu...

pogoda w szczecinie [27-31 lipca]. termometry pokażą nawet 34 stopnie
Aktualności

Pogoda w Szczecinie [27-31 lipca]. Termometry pokażą nawet 34 stopnie

Początek tygodnia przyniesie chłodniejsze powietrze, przelotne opady i silniejsze podmuchy wiatru, ale...