Sąd Apelacyjny w Szczecinie utrzymał w mocy wyrok skazujący członków brutalnej zorganizowanej grupy przestępczej, która w latach 2014–2015 dopuściła się szeregu poważnych przestępstw, w tym dwóch zabójstw, rozbojów, przemytu narkotyków, sutenerstwa i posiadania broni palnej. Na czele grupy stał Robert M., który wraz z Arturem S. usłyszał karę dożywotniego pozbawienia wolności.
Sprawa dotyczy działalności przestępczej prowadzonej przez Roberta M. i jego wspólników na terenie województw zachodniopomorskiego i wielkopolskiego. Grupa działała między sierpniem 2014 r. a październikiem 2015 r., a jej trzon wywodził się z Piły. Do najbardziej szokujących czynów należało podwójne morderstwo z lutego 2015 roku. Ofiarami byli Justyna W. – partnerka Roberta M., posiadająca wiedzę o przestępczej działalności grupy – oraz jej nowy partner Arkadiusz Z. Zostali zamordowani we śnie, a ich ciała zakopano w lesie.
Informacja o prawomocnym wyroku skazującym członków zorganizowanej grupy przestępczej na kary dożywotniego i wieloletniego pozbawienia wolności.
Śledztwo prowadzili prokuratorzy z zachodniopomorskiego pionu PZ PK: ⬇️https://t.co/FhFlc7t2AI
— Prokuratura (@PK_GOV_PL) April 30, 2025
Rabunki, usiłowanie zabójstw i przestępstwa narkotykowe
Grupa ma na swoim koncie również dwa zuchwałe napady na hurtownię papierosów w Osinowie Dolnym. W czasie drugiego z nich, w październiku 2015 roku, Robert M. oddał trzy strzały z pistoletu półautomatycznego w kierunku przypadkowych świadków, usiłując ich zabić. Sprawcy uciekli z łupem, pozostawiając na miejscu zniszczenia i przerażenie.
Poza rozbojami i morderstwami grupa zajmowała się również przemytem narkotyków z Holandii, handlem amfetaminą i marihuaną, prowadzeniem agencji towarzyskiej oraz wymuszeniami z użyciem noża. W toku śledztwa ujawniono także, że członkowie grupy posiadali ponad 4 tysiące sztuk amunicji oraz podpalili trzy pojazdy i dopuścili się kradzieży markowej odzieży w Szwajcarii.
Za swoje czyny Robert M. i Artur S. zostali skazani na dożywotnie więzienie z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie dopiero po 30 latach. Dodatkowo, sąd wymierzył im obowiązek zapłaty po 50 tys. zł zadośćuczynienia rodzinom ofiar.
Pozostali członkowie grupy usłyszeli kary od 4,5 roku do 9 lat więzienia:
-
Roman W. – 9 lat,
-
Tomasz K. – 8,5 roku,
-
Krzysztof C. – 5 lat,
-
Przemysław J. – 4,5 roku.
Sąd orzekł również przepadek majątku pochodzącego z przestępstw oraz obowiązek naprawienia szkód wyrządzonych działalnością grupy.
Przełomem w sprawie było ujawnienie miejsca ukrycia zwłok Justyny W. i Arkadiusza Z. przez Przemysława J., który zdecydował się na współpracę z organami ścigania, licząc na złagodzenie kary. Jego wyjaśnienia umożliwiły ustalenie pełnego obrazu działalności grupy i zostały potwierdzone przez inne dowody.
Obydwa sądy – okręgowy i apelacyjny – w pełni podzieliły ustalenia prokuratury. Uznano dowody za wiarygodne, a same zbrodnie za szczególnie brutalne, popełnione z premedytacją i w ramach zorganizowanej działalności przestępczej. Wyrok z 9 kwietnia 2025 roku jest prawomocny.