Szczecin po raz kolejny udowadnia, że nie jest w tyle, jeśli chodzi o miejsca, w których można spokojnie spędzić wolny czas. Jeżeli ktokolwiek dotychczas myślał inaczej, warto wspomnieć o nowym pozytywnym punkcie na mapie miasta – Vibe Corner.
— Wyobraź sobie miejsce, w którym czas zwalnia. Farby mieszają się z rozmowami, świece migoczą, a wokół krąży śmiech i wyjątkowa energia. To właśnie Vibe Corner – nasza mała planeta spokoju w środku Szczecina. Tu oddychasz głęboko, tworzysz, śmiejesz się i przypominasz sobie, jak dobrze jest niczego nie musieć. To przestrzeń z serca i dla serca — czytamy na Instagramie.
To przestrzeń na szczecińskiej Starówce, w której można spróbować nowych doznań, uczestnicząc w wyjątkowym evencie lub organizując swój własny. To ludzie tworzą tu wspomnienia, wynosząc z tych spotkań nie tylko nowy kubek czy świecę, ale przede wszystkim spokój od natłoku codzienności. Jak powstało to miejsce? W istocie, bardzo szybko.
— Jest to bardzo spontaniczny pomysł, ponieważ 1 września straciłam pracę w szkole i stwierdziłam, że albo idę na etat albo walczę o swoje, więc uznałam, że stawiam wszystko na jedną kartę i walczę o swoje. Dzięki mojemu zaparciu i wsparciu od moich bliskich byłam w stanie zbudować coś takiego. Tak naprawdę pomysł płynie z serca, bo lubię sprawiać przyjemność, radość innym ludziom, lubię organizować imprezy. Jestem też psychologiem z wykształcenia, więc te integracje z tego się wzięły i jest to po prostu taki mix mojej osobowości — opowiedziała nam właścicielka i pomysłodawczyni Vibe Corner, Weronika Zielińska.
Czego w praktyce można oczekiwać? Ciekawym punktem programu są twórcze warsztaty tematyczne przy herbacie lub winie, które pozwolą uczestnikom otworzyć swojego artystycznego ducha. Na takich spotkaniach będzie można namalować obraz, stworzyć własną biżuterię, pomalować kubek czy torbę płócienną, zrobić swoją świecę sojową, a także robić na drutach lub pleść wianki. Warsztaty dopasowane są do pory roku, aby wynieść swoje codzienne odczucia na inny wymiar.
Oprócz otwartych spotkań Vibe Corner zaprasza także grupy zorganizowane. Można tu zaplanować swoje wymarzone urodziny, baby shower, wieczór panieński czy integracyjne spotkanie firmowe w dowolnym klimacie – dyskotekowym, aesthetic, old money club czy lat dziewięćdziesiątych. Zespół lokalu pomoże stworzyć niepowtarzalne wydarzenie, dopasowując je do stylu i charakteru danej osoby. „Bo w Vibe Corner każde «świętuję» brzmi trochę piękniej”.
Ta przestrzeń otwiera też swoje drzwi dla szkół w ramach „Class Corner”. Nauczyciele, wychowawcy lub dyrektorzy, którzy chcą sprawić swoim uczniom więcej wspomnień poza szkolnymi murami, mogą zgłosić się do Vibe Corner z pomysłem na wyjątkową lekcję wychowawczą. Wśród tematów zajęć mogą być: rozwój osobisty i pewność siebie, komunikacja i współpraca w grupie, zarządzanie emocjami, motywacja i wyznaczanie celów, edukacja zdrowotna lub podobne twórcze warsztaty. W planach są także otwarte spotkania o takiej tematyce.
W niedzielę, 23 listopada odbyło się otwarcie, na którym można było wylosować prezent na kole fortuny, napić się matchy z Tutaj Matcha i porozmawiać z zespołem Vibe Corner. Mimo tego mroźnego popołudnia kolejka ustawiała się już dłuższą chwilę przed otwarciem. Swoimi spostrzeżeniami i nadziejami podzieliła się z nami właścicielka.
— Sam dzień otwarcia mnie bardzo zaskoczył, na pewno się nie spodziewałam, że będzie tyle ludzi. Miało to być miejsce, które zapewni mi przeżycie od pierwszego do kolejnego pierwszego, ale patrząc na to, jak fajnie się to rozwija, to mam wrażenie, że to nie będzie tylko o to chodziło. Mam nadzieję, że pójdzie to gdzieś dalej i że będę mogła się w tym rozwijać i zrobić z tego coś jeszcze większego.
Vibe Corner znajduje się na Rynku Nowym 4, obok słynnych Bajgli Króla Jana, nieopodal przystanków przy ulicy Wyszyńskiego.












