Szczecińska seria kradzieży rowerów znalazła swój finał. 42-letni mieszkaniec miasta usłyszał zarzuty po tym, jak funkcjonariusze wywiadu wytropili go i odzyskali siedem jednośladów, części rowerowe oraz inne wartościowe przedmioty.
Pierwszym tropem była kradzież roweru z pętli przy jeziorze Głębokie – popularnym miejscu rekreacyjnym szczecinian. Dzięki nagraniom i wizerunkowi sprawcy śledczy szybko połączyli sprawę z osobą znaną im już z wcześniejszych interwencji.
Mężczyzna wpadł podczas rutynowego patrolu. Zatrzymany przyznał się do jednej z kradzieży, ale na tym historia się nie skończyła. W pomieszczeniu piwnicznym, z którego korzystał, policjanci znaleźli sześć kolejnych rowerów oraz specjalistyczny sprzęt, m.in. niwelator.
Łącznie odzyskano siedem jednośladów różnych marek, które teraz wrócą – miejmy nadzieję – do prawowitych właścicieli. Policja apeluje do mieszkańców, którzy rozpoznają swoje rowery, aby kontaktowali się z Komisariatem Szczecin–Pogodno przy ul. Mickiewicza 161 lub pod numerem telefonu 47 78 19 103.
42-latek odpowie za kradzieże przed sądem. Jego „cyklistyczna kariera” została przerwana, ale sprawa ma jeszcze jeden ważny wymiar: przypomina, że rowery w Szczecinie wciąż są łakomym kąskiem dla złodziei, a mieszkańcy powinni pamiętać o zabezpieczeniach i czujności.












