Opera na Zamku w Szczecinie zaprasza widzów na wyjątkowy weekend z „Carmen” Georges’a Bizeta – jednym z najbardziej rozpoznawalnych dzieł światowego repertuaru operowego. Spektakle odbędą się 10 maja (sobota) o godz. 19:00 i 11 maja (niedziela) o godz. 18:00.
„Carmen” to opera-legenda. Jej główna bohaterka – silna, niezależna kobieta – już od pierwszego wystawienia w 1875 roku wzbudzała emocje. Historia romansu i wolności, opowiedziana na tle gorącej hiszpańskiej scenerii, zyskała międzynarodową sławę, choć pierwotnie spotkała się z chłodnym przyjęciem. Z czasem jednak, jak zauważa reżyserka spektaklu Ewelina Pietrowiak, to właśnie „Carmen” stała się symbolem wolności i autentyczności.
– Carmen może być współczesną idolką – jest odważna, inteligentna, honorowa, wierna sobie, a przy okazji seksowna: doprawdy trudno wyobrazić sobie bardziej wybuchowy koktail! – podkreśla Ewelina Pietrowiak.
Tegoroczna szczecińska inscenizacja „Carmen” to odważne, współczesne spojrzenie na klasyczne dzieło. Jak podkreśla Jacek Jekiel, dyrektor Opery na Zamku: „Nasza „Carmen” – mówię oczywiście o spektaklu – jest inna, choć przecież jako bohaterka taka sama, tam, gdzie osadził ją Georges Bizet. (…) Mamy i korporację, i imigrantów: to sprawy, o których mówi współczesny świat. (…) Mam wielką nadzieję, że Państwo wybaczą nam, że w naszym spektaklu nie ma hiszpańskich strojów, fabryki cygar i torreadora, mam wręcz nadzieję, że to, co pokazaliśmy jest nawet bardziej atrakcyjne dla współczesnego widza aniżeli wersja klasyczna.”
Współczesność na scenie operowej
Prof. Mirosława Kozłowska z Uniwersytetu Szczecińskiego zwraca uwagę na naturalny proces uwspółcześniania dzieł operowych – Opera sama się uwspółcześnia. Z chwilą, gdy zostaje wystawiona, tu i teraz, kiedy wykonują ją współcześni muzycy, śpiewają współcześni śpiewacy, na widowni jest współczesna publiczność, to siłą rzeczy musi zabrzmieć współcześnie.
I dodaje: – Katastrofą byłaby realizacja wedle utartego schematu, kliszy. (…) „Carmen” można czytać współcześnie: niezależnie od tego, czy będzie ona umiejscowiona w teraźniejszości, czy przesunięta w czasie (…). Bo skoro ocalała w ciągu już blisko sto pięćdziesiąt lat, to znaczy, że treści, które niesie, są aktualne.
W nowej produkcji wystąpią m.in. Anna Borucka jako Carmen, Paweł Skałuba jako Don José, Tomasz Rak jako Escamillo oraz Joanna Tylkowska-Drożdż i Lucyna Boguszewska jako Micaëla. Reżyserię i scenografię przygotowała Ewelina Pietrowiak, kierownictwo muzyczne objął Vladimir Kiradjiev.
Więcej informacji oraz program spektaklu dostępny jest na stronie Opery na Zamku.