Home Kultura „Toto” w szczecińskiej Operze na Zamku. Poruszająca opowieść o inności, hejcie i odwadze
Kultura

„Toto” w szczecińskiej Operze na Zamku. Poruszająca opowieść o inności, hejcie i odwadze

252
„toto” w szczecińskiej operze na zamku. poruszająca opowieść o inności, hejcie i odwadze

Wyśmiewane, odrzucone i uznane za „inne” Toto staje się bohaterem historii, która trafia dziś wyjątkowo mocno. Nowy spektakl Opery na Zamku w Szczecinie opowiada o hejcie, manipulacji tłumu i potrzebie odwagi, ale robi to językiem baśni, muzyki i dziecięcej wrażliwości. Twórcy nie mają wątpliwości – to przedstawienie nie tylko dla najmłodszych, ale dla wszystkich, którzy kiedykolwiek czuli się wykluczeni.

W szczecińskiej Operze na Zamku odbyła się konferencja prasowa poświęcona spektaklowi „Toto”, czyli muzycznej baśni inspirowanej „Brzydkim Kaczątkiem”, która wraca na scenę w nowej odsłonie. Premiera odbędzie się 30 maja 2026 roku, a przedstawienia zaplanowano do 3 czerwca. Bilety są jeszcze dostępne.

To druga inscenizacja dzieła, którego libretto stworzył wybitny poeta Ernest Bryll. „Toto” powstało w 1983 roku, w czasie stanu wojennego, co – jak podkreślają twórcy – nadal wybrzmiewa w jego przesłaniu.

Historia rozpoczyna się od narodzin tajemniczego stworzenia. Toto wykluwa się z jaja i od pierwszych chwil budzi niepokój mieszkańców miasta. Jest dziwne, niepasujące do świata, w którym wszyscy chcą być tacy sami. Padają słowa: „coś w tym jajku przedziwnego, jakby tego nie ten tego”. Szybko pojawiają się drwiny, wytykanie palcami i wykluczenie.

„To spektakl o złu. O tym, że łatwo mu ulec”. Jerzy Jan Połoński o premierze „Toto”

Reżyser spektaklu Jerzy Jan Połoński podkreśla, że „Toto” jest historią niezwykle współczesną i uniwersalną.

– Bajka muzyczna „Toto”, to taka polska wersja bajki o „Brzydkim Kaczątku”. Rodzi się coś, co jest inne, co się wyróżnia, nie mieści się w „normie”, ale przede wszystkim jest nieoswojone. A my się boimy tego co nieoswojone – mówi reżyser.

Twórca zwraca uwagę, że Toto może symbolizować każdego człowieka odrzuconego przez społeczeństwo ze względu na wygląd, poglądy czy pochodzenie.

– „To mogą być uchodźcy, ludzie z innym kolorem skóry, z inną wiarą, czy nawet z innej opcji politycznej” – podkreśla Połoński.

Choć spektakl adresowany jest do widzów od 6. roku życia, porusza bardzo poważne tematy: hejt, manipulację tłumu, propagandę i strach przed byciem innym. Reżyser zaznacza, że przedstawienie opowiada również o mechanizmach władzy i odpowiedzialności za drugiego człowieka.

– „To spektakl o złu. O tym, że łatwo mu ulec, na skutek tchórzostwa, podszeptów złych ludzi, propagandy. I o tym, czym jest odwaga” – mówi. Jednocześnie „Toto” ma dawać dzieciom poczucie sprawczości. Mali widzowie nie pozostaną biernymi obserwatorami wydarzeń, gdyż zostaną aktywnie włączeni w akcję spektaklu.

– Dzieci uwielbiają reagować. Uwielbiają mieć przestrzeń do tego, żeby być wysłuchane. I żeby być sprawcze – podkreśla reżyser.

W przedstawieniu to właśnie dzieci oraz zabawki stają się symbolem dobra, empatii i odwagi. Pomagają Toto uwierzyć w siebie, uwolnić się i przeciwstawić złu.

Centralnym elementem scenografii jest ogromne symboliczne jajo zaprojektowane przez Annę Chadaj. To właśnie ono staje się osią całej opowieści. Miasto przedstawione zostało w pozornie cukierkowej estetyce, która kontrastuje z narastającą agresją i nienawiścią wobec głównego bohatera.

Warstwa wizualna spektaklu opiera się na rozbudowanych projekcjach multimedialnych oraz choreografii współgrającej z muzyką i ruchem scenicznym. Choreograf i aktor wcielający się w Toto, Karol Drozd, podkreśla psychologiczny wymiar postaci.

Toto jest hybrydą kurczaka i kota, bohaterem zagubionym, odrzuconym i próbującym zrozumieć własną tożsamość. Według twórców to szczególnie ważny temat w czasach mediów społecznościowych i ciągłego oceniania przez innych ludzi.

W spektaklu pojawi się około 60 wykonawców, a szczególną rolę odegra chór, który – obok Toto – stanie się jednym z najważniejszych bohaterów widowiska. Nad warstwą muzyczną czuwa Małgorzata Bornowska, odpowiedzialna za kierownictwo muzyczne i przygotowanie chóru. W przedstawieniu znalazło się ponad 20 numerów muzycznych, a muzyka Marka Sarta została częściowo odświeżona i skrócona na potrzeby nowej realizacji.

Twórcy przypominają również, że obecna premiera ma wymiar symboliczny, ponieważ Marek Sart urodził się 4 czerwca 1926 roku, dlatego tegoroczne wystawienie „Toto” jest także formą upamiętnienia kompozytora.

Dyrektor Opery na Zamku Jacek Jekiel zaznacza, że teatr dla dzieci należy do najtrudniejszych gatunków scenicznych. Instytucja chce jednak, by „Toto” dotarło do widzów w całej Polsce.

Spektakl został dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

„Toto” nie jest zwykłą bajką o odmienności. To opowieść o świecie, w którym bardzo łatwo wyśmiać słabszego, ale też o tym, że nawet najbardziej niepozorna istota może odnaleźć w sobie siłę, by powiedzieć „nie”.

– Nie zgadzajmy się na to, by kogoś obok nas traktowano gorzej, nie ulegajmy przesądom ani uprzedzeniom – podsumowuje Jerzy Jan Połoński.

I właśnie dlatego Toto, choć początkowo „nie wiadomo czym”, ostatecznie staje się symbolem wolności, odwagi i nadziei.

Powiązane artykuły

szczecin zachwycił całą polskę. „krąg” podbił prestiżowy festiwal
Kultura

Szczecin zachwycił całą Polskę. „Krąg” podbił prestiżowy festiwal

Folklor z Pomorza Zachodniego zrobił furorę na jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych...

niezwykły koncert w sercu szczecina. zabytkowe organy, światowej klasy artyści i wstęp za darmo
Kultura

Niezwykły koncert w sercu Szczecina. Zabytkowe organy, światowej klasy artyści i wstęp za darmo

Miłośnicy muzyki klasycznej i historii Szczecina mają powód, by już dziś zapisać...

zostało tylko 10 dni do jedynego koncertu candy dulfer w polsce
Kultura

Zostało tylko 10 dni do jedynego koncertu Candy Dulfer w Polsce

Już za 10 dni Szczecin stanie się centrum światowego jazzu – 18...

marzysz o wielkiej scenie? ruszył nabór do legendarnego festiwalu
Kultura

Marzysz o wielkiej scenie? Ruszył nabór do legendarnego festiwalu

To właśnie tutaj swoje pierwsze kroki stawiały gwiazdy polskiej muzyki. Teraz kolejni...