Szokująca interwencja policji. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę, który prowadził samochód pod wpływem alkoholu, mając w aucie całą rodzinę – w tym siedmiomiesięczne dziecko. Jak się okazało, nietrzeźwa była także jego żona siedząca na miejscu pasażera.
Sprawa budzi ogromne emocje, bo zachowanie dorosłych mogło zakończyć się tragedią.
Podczas kontroli drogowej policjanci ujawnili, że kierowca prowadzi pojazd w stanie nietrzeźwości. W samochodzie znajdowała się jego rodzina – żona oraz dwoje dzieci w wieku 7 miesięcy i 9 lat. Badanie alkomatem wykazało u kierującego 0,58 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co oznacza stan nietrzeźwości. To jednak nie był koniec zaskoczeń.
Funkcjonariusze sprawdzili także stan trzeźwości kobiety siedzącej obok kierowcy. Okazało się, że ona również była pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało 0,54 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak ustalono, kobieta pracuje zawodowo jako przedszkolanka.
Funkcjonariusze nie mają wątpliwości – sytuacja była wyjątkowo niebezpieczna. Dorośli swoim zachowaniem narazili zdrowie i życie własnych dzieci. Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu jest przestępstwem, a przewożenie w takim stanie najmłodszych pasażerów jest szczególnie rażącym naruszeniem zasad bezpieczeństwa.