Bluzy, torebki, okulary i czapki z logo znanych marek – wszystko wyglądało jak oryginał. Problem w tym, że nim nie było. Policjanci w Szczecinie odkryli nielegalny biznes, który – według wstępnych ustaleń – mógł przynosić ogromne zyski. Zabezpieczony towar wyceniono na co najmniej 2 miliony złotych.
Akcję przeprowadzili funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, a dokładniej z wydziału zajmującego się przestępczością gospodarczą. Podczas przeszukania magazynu oraz mieszkania należącego do podejrzanej 44-latki policjanci zabezpieczyli aż 650 sztuk odzieży i akcesoriów. Wśród nich znajdowały się m.in.: bluzy i koszulki, spodnie i kamizelki, czapki oraz opaski, okulary i torebki damskie.
Wszystkie produkty były oznaczone podrobionymi znakami towarowymi znanych światowych marek.
Śledczy nie mają wątpliwości – proceder nie był jednorazowy. Z ustaleń wynika, że kobieta uczyniła z handlu podróbkami stałe źródło dochodu. 44-latka została zatrzymana i usłyszała zarzuty wprowadzenia do obrotu towarów z podrobionymi znakami towarowymi. Straty ponieśli producenci oryginalnych marek, których logotypy zostały bezprawnie wykorzystane.
Zgodnie z obowiązującym prawem za tego typu przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy – śledczy będą teraz ustalać, skąd pochodził towar i gdzie trafiał. Niewykluczone, że siatka dystrybucji była znacznie szersza.