Kilka dni krojenia, gotowania i pieczenia. Stosy naczyń w zlewie. Nerwowe „czy zdążę?”. Wielkanoc w wielu domach od lat wygląda podobnie. A gdyby w tym roku było inaczej?
Coraz więcej mieszkańców Szczecina wybiera rozwiązanie proste: zamawiają świąteczny catering i spędzają czas z rodziną zamiast w kuchni. Jednym z miejsc, które przygotowało wielkanocną ofertę, jest restauracja Jagiellońska 61 – kameralny lokal ukryty w zieleni w samym centrum miasta.
W menu nie brakuje klasyków, bez których trudno wyobrazić sobie świąteczny stół.
Na liście znalazł się m.in.: żurek na zakwasie, wędzonce i białej kiełbasie – 45 zł za litr, pasztet z wątróbką – 60 zł za 800 g, sałatka jarzynowa – 40 zł za kilogram, babeczki z łososiem wędzonym – 6 zł za sztukę, boczek lub karkówka pieczone – 65 zł za kilogram, galaretka – zimne nóżki – 16 zł za 300 g.
To zestaw, który pozwala skompletować pełny, tradycyjny stół – bez wielogodzinnych przygotowań.
Trend zamawiania gotowych potraw na Wielkanoc rośnie z roku na rok. Powód? Czas. Współczesne tempo życia sprawia, że coraz trudniej wygospodarować kilka dni na kulinarne maratony.
Catering nie oznacza jednak rezygnacji z jakości. Restauracje, które przygotowują świąteczne menu, stawiają na sprawdzone receptury i domowe smaki. W przypadku Jagiellońskiej 61 dodatkowym atutem jest doświadczenie w organizacji przyjęć i wydarzeń okolicznościowych – od kameralnych spotkań po większe uroczystości.
Restauracja Jagiellońska 61 to miejsce znane szczecinianom nie tylko z kuchni. Lokal, położony wśród zieleni w śródmieściu, łączy funkcję restauracji, kawiarni i przestrzeni eventowej. Organizowane są tu przyjęcia rodzinne, spotkania biznesowe i konferencje.
Wielkanocna oferta cateringowa wpisuje się w tę filozofię – ma być wygodnie, smacznie i bez stresu.
