To był jeden z najbardziej intensywnych i wymagających weekendów w sezonie dla szczecińskich judoków. Reprezentanci klubu rywalizowali równocześnie na dwóch prestiżowych arenach — europejskiej i krajowej — godnie reprezentując zarówno Szczecin, jak i Pomorze Zachodnie.
Największe emocje przyniósł start w Pucharze Europy Kadetów, gdzie znakomicie zaprezentowała się Lena Frelich. Zawodniczka wywalczyła brązowy medal po sześciu wymagających pojedynkach, z których wygrała aż pięć. Jej droga na podium prowadziła przez rywalki z Chorwacji, Izraela, Litwy i Węgier. Dopiero w półfinale musiała uznać wyższość reprezentantki Polski, lecz w walce o medal pokazała ogromną odporność psychiczną i ponownie pokonała zawodniczkę z Chorwacji.
Tuż za podium uplasował się Jakub Zielonka, który zakończył turniej na piątej pozycji. Po porażce z reprezentantem Kanady zdołał się odbudować i wygrał dwa trudne pojedynki repasażowe z zawodnikami Izraela i Chorwacji. Dopiero starcie o brąz z judoką z Austrii zatrzymało go o krok od medalu. W zawodach wystartowali również Marko Kujawa oraz Iga Pietrasik, którzy zakończyli rywalizację na etapie eliminacji. Sam turniej należał do wyjątkowo wymagających — wysoki poziom sportowy, międzynarodowa obsada i ogromna intensywność walk wystawiły młodych zawodników na poważną próbę.
W tym samym czasie druga część reprezentacji klubu startowała w Pucharze Polski Seniorów. Najlepszy wynik osiągnął Anatolij Tykonow, który zakończył zawody na piątym miejscu. W rywalizacji uczestniczył również Mateo Kujawa. Start w kategorii seniorskiej to szczególne wyzwanie — zarówno fizyczne, jak i mentalne — dlatego każdy występ w tej grupie wiekowej stanowi cenne doświadczenie i ważny etap sportowego rozwoju.
Trenerzy podkreślają, że osiągnięte rezultaty są efektem wspólnej pracy całego środowiska klubu — zawodników, sztabu szkoleniowego, rodziców i osób wspierających. Wyniki z minionego weekendu pokazują, że systematyczna praca przynosi efekty, a szczecińscy judocy coraz śmielej zaznaczają swoją obecność zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.