Kilka dni temu właściciel Pogoni Szczecin, Alex Haditaghi, powiedział, że kadra Portowców na rundę wiosenną jest gotowa i nie będzie więcej transferów. Jak się okazuje, możliwe są ruchy do klubu, jak i w drugą stronę.
Najgłośniej w ostatnich godzinach jest o Musie Juwarze. Skrzydłowy Pogoni miał dostać ofertę z tureckiego drugoligowca, Sakaryasporu. Mówiło się o wypożyczeniu z opcją wykupu. Dzisiaj do sprawy odniósł się Haditaghi, który powiedział: „Otrzymaliśmy kilka ofert i zapytań dotyczących Musy z Turcji, Francji, Serie B we Włoszech i kilku innych klubów. Nie sprzedamy i nie wypożyczymy go. Wiem, że pierwsze cztery miesiące w jego wykonaniu nie były najlepsze, ale wierzymy w jego umiejętności.”
Innym graczem, który może opuścić klub jest Marian Huja. W grudniu niemal codziennie pojawiały się spekulacje łączące go z jakimś zespołem. Ostatecznie Huja poleciał z Dumą Pomorza na obóz do Turcji i walczy o miejsce w składzie. Teraz media podają, że ma ofertę z Konyasporu, zespołu występującego w tureckiej ekstraklasie.
Jeśli chodzi o transfery do klubu, możliwe jest przyjście środkowego obrońcy. Ostatnio spekulowano o Pawle Dawidowiczu. Informacje te potwierdził nawet Tan Kesler. Teraz wydaje się, że sprawa jest zamknięta, gdyż reprezentant Polski ma podpisać kontrakt z Rakowem Częstochowa.
Na radarze Pogoni cały czas jest Alexander Maxso. Defensor od pierwszego stycznia jest wolnym zawodnikiem. Wcześniej przez trzy lata reprezentował barwy Colorado Rapids dostając znakomite noty.
Portal Weszło informuje, że w notesach działaczy jest jeszcze jedno nazwisko. Póki co, nie wiadomo o kogo chodzi. Jedyną pewną informacją jest to, że zawodnik jest stoperem.