Home Kultura „Kopciuszek” wraca na scenę Opery na Zamku. Magiczny balet znów oczaruje szczecińską publiczność
Kultura

„Kopciuszek” wraca na scenę Opery na Zamku. Magiczny balet znów oczaruje szczecińską publiczność

347
„kopciuszek” wraca na scenę opery na zamku. magiczny balet znów oczaruje szczecińską publiczność
fot. Piotr Walendziak

Opera na Zamku w Szczecinie ponownie otwiera swoje drzwi dla jednej z najcieplej przyjętych premier ostatnich lat. Balet „Kopciuszek” w choreografii i inscenizacji Grzegorza Brożka, który po raz pierwszy zachwycił publiczność w maju 2025 roku, wraca na afisz – i to w wersji idealnej zarówno dla rodzin, jak i dla grup szkolnych.

To spektakl, który od pierwszych minut udowadnia, że klasyczna baśń może wybrzmieć świeżo, współcześnie i poruszająco. Brożek, czerpiąc z muzyki Karola Lipińskiego i Niccolò Paganiniego, tchnął w znaną opowieść nowe życie – pełne humoru, emocji i refleksji.

W szczecińskiej inscenizacji „Kopciuszka” dobroć i wrażliwość nie są naiwnością, lecz siłą napędową bohaterki. Brożek świadomie zrywa z wizerunkiem dziewczynki „ocalonej przez magię”. Jego Kopciuszek zwycięża dzięki determinacji, wewnętrznej mądrości i konsekwencji – a nie za sprawą jednego machnięcia różdżki.

– Kopciuszek jest niezłomny. Zna swoją wartość, ale jej nie okazuje. Może być pozornie pokorny, ale nie poddaje się złym intencjom, czy to macochy, czy to sióstr – podkreśla choreograf.

Spektakl pełen jest także inteligentnego humoru. Między innymi role przyrodnich sióstr powierzono tancerzom, co dodaje postaciom komizmu i celowej groteski. Wróżka również zyskuje nowy wymiar: nie prowadzi Kopciuszka za rękę, a jedynie wskazuje kluczowe momenty – tak, aby bohaterka mogła sama przejść własną drogę.

Książę jakiego jeszcze nie było

W szczecińskiej wersji Książę jest daleki od stereotypu chłodnego arystokraty. Zamiast niedostępnego wzorca widz otrzymuje postać zwyczajną, szczerą, ludzką – taką, z którą łatwo się utożsamić. To zabieg świadomy, mający podkreślić uniwersalność opowieści i jej aktualność w dzisiejszym świecie.

Pierwszy akt, z liryczną muzyką Lipińskiego, wprowadza widzów w świat baśni, natomiast drugi – oparty na kompozycjach Paganiniego – eksploduje energią i wirtuozerią. Ta muzyczna konfrontacja dwóch rywalizujących niegdyś twórców tworzy wyjątkowe tło dla historii o sile charakteru, empatii i poszukiwaniu szczęścia.

Brożek przypomina: magia nie polega na przemianach, lecz na drobnych aktach dobroci. Każdy może być „kopciuszkiem”, ale i księciem – jeśli zaufa sobie i wybierze autentyczność.

W roli Kopciuszka wystąpią Chiara Belloni oraz Boglarka Novak, a w roli Księcia – Damiano Maffeis i Kazutora Komura. Na scenę powrócą również doskonale przyjęte kreacje przyrodnich sióstr, macochy, wróżki oraz pełen energii zespół baletowy Opery na Zamku.

Spektakl kierowany jest zarówno do młodych widzów, jak i do dorosłych, którzy chcą przenieść się do świata pełnego wzruszeń, humoru i niezwykłej muzyki. To wyjątkowa okazja, by zobaczyć balet, który w Szczecinie zdobył status jednego z najbardziej udanych rodzinnych przedstawień dekady.

Powiązane artykuły

szczecin zachwycił całą polskę. „krąg” podbił prestiżowy festiwal
Kultura

Szczecin zachwycił całą Polskę. „Krąg” podbił prestiżowy festiwal

Folklor z Pomorza Zachodniego zrobił furorę na jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych...

niezwykły koncert w sercu szczecina. zabytkowe organy, światowej klasy artyści i wstęp za darmo
Kultura

Niezwykły koncert w sercu Szczecina. Zabytkowe organy, światowej klasy artyści i wstęp za darmo

Miłośnicy muzyki klasycznej i historii Szczecina mają powód, by już dziś zapisać...

zostało tylko 10 dni do jedynego koncertu candy dulfer w polsce
Kultura

Zostało tylko 10 dni do jedynego koncertu Candy Dulfer w Polsce

Już za 10 dni Szczecin stanie się centrum światowego jazzu – 18...

marzysz o wielkiej scenie? ruszył nabór do legendarnego festiwalu
Kultura

Marzysz o wielkiej scenie? Ruszył nabór do legendarnego festiwalu

To właśnie tutaj swoje pierwsze kroki stawiały gwiazdy polskiej muzyki. Teraz kolejni...