Szczecińskie lasy zyskały właśnie nowe budki lęgowe – a wszystko to za sprawą uczniów I Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego Leonarda Piwoni, którzy własnoręcznie wykonali i przekazali 45 budek dla małych ptaków. Ich projekt „M dla ptaszora”, realizowany w ramach zajęć z przedsiębiorczości, to doskonały przykład na to, że młodzież nie tylko ma świetne pomysły, ale i realnie działa na rzecz ochrony środowiska.
Skąd pomysł na akcję? Licealiści nie mają wątpliwości – chcieli zadbać o przyrodę, zwiększyć populację ptaków w szczecińskich lasach i dać im bezpieczne miejsce do zakładania gniazd. Wcześniej, aby lepiej poznać potrzeby leśnej fauny, zaprosili do szkoły pracowników Lasów Miejskich ZUK, którzy poprowadzili zajęcia na temat bytowania ptaków i zasad ochrony środowiska.
Własnoręczne wykonanie budek nie było łatwym zadaniem, ale uczniowie poradzili sobie znakomicie. Ich praca została wysoko oceniona przez specjalistów. – Bardzo dobra robota, budki są proste, ale w pełni funkcjonalne i będą dobrze służyły – podkreśla Filip Ludwikowski z Lasów Miejskich ZUK.
Nie mniej ważne od wykonania budek jest ich odpowiednie rozmieszczenie. Powinny znaleźć się na wysokości co najmniej 4 metrów, najlepiej z otworem w kierunku południowo-wschodnim, aby lokatorzy nie byli narażeni na przegrzanie. Leśnicy zadbają o ich prawidłowe rozwieszenie w Lesie Arkońskim, gdzie już dwie pierwsze budki znalazły się na drzewach.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już wiosną budki mogą zapełnić się jajkami, a potem pisklętami. To dla ptaków ogromna pomoc, zwłaszcza w miejskim ekosystemie, gdzie coraz trudniej o naturalne miejsca lęgowe. Co więcej, licealiści nie pozostaną jedynie twórcami projektu – po zakończeniu akcji otrzymają mapkę z lokalizacjami budek, dzięki czemu będą mogli obserwować ptasie rodziny, które skorzystają z ich pracy.
Inicjatywa uczniów z I Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego to świetny przykład na to, że młodzi ludzie mogą realnie wpływać na środowisko. Być może ich działanie stanie się inspiracją dla innych szkół i instytucji, aby podobne projekty zaczęły pojawiać się w kolejnych częściach miasta.
Jest jedno pewne – szczecińskie lasy właśnie stały się bardziej przyjaznym miejscem dla ptaków, a to wszystko dzięki zaangażowaniu licealistów i ich miłości do natury.