Największy dramat dekady. Aktorzy nie są tu nawet potrzebni

Tego nikt się nie spodziewał: w Teatrze Polskim do najlepszego spektaklu dekady nie są potrzebni nawet aktorzy. Główne role odgrywają dyrektor i samochodowy dealer. Ta historia przejdzie niewątpliwie do historii, pokazując, jak postępować nie wolno i nie tylko ze względu na wizerunek, ale tak po prostu – z przyzwoitości.