Tylko 6 stycznia w Szczecinie doszło do kilku awarii sieci wodociągowej, które wymagały natychmiastowych interwencji. Choć skala problemów nie była nadzwyczajna w skali całego roku, to właśnie zimowa aura sprawiła, że usterki dały o sobie znać niemal jednocześnie w różnych częściach miasta.
Zimą wodociągi działają w szczególnie trudnych warunkach. Choć miejskie rury układane są na takiej głębokości, by nie groziło im bezpośrednie zamarzanie, problemem staje się grunt. W ostatnich dniach ziemia w wielu miejscach zamarzła nawet na głębokości 50 centymetrów.
Największe zagrożenie pojawia się wtedy, gdy temperatura często przechodzi przez zero. Wilgotna ziemia zmienia objętość, „pracuje”, a w połączeniu z naciskiem ciężkich pojazdów może prowadzić do pęknięć i rozszczelnień rur. Sama woda – będąca w ciągłym ruchu i pod wysokim ciśnieniem – nie zamarza, ale grunt już tak.
Ponad 1350 kilometrów sieci. Awarii jest mniej, ale nie znikną
Szczeciński ZWiK zarządza imponującą infrastrukturą – ponad 1350 kilometrów sieci wodociągowej wraz z przyłączami. To więcej niż dystans między Szczecinem a Paryżem. System jest sukcesywnie modernizowany, dzięki czemu liczba awarii z roku na rok spada. Jednak przy takiej skali sieci, zwłaszcza zimą, pojedynczych usterek nie da się całkowicie wyeliminować.
Usuwanie awarii zimą to jedno z najbardziej wymagających zadań. Prace prowadzone są często na chodnikach i jezdniach, przy zachowanym ruchu pieszym i samochodowym, niezależnie od pogody. Wodociągowcy muszą zachować pełną koncentrację – nie tylko przy samej naprawie, ale także dbając o bezpieczeństwo swoje i osób postronnych.
ZWiK apeluje do kierowców o szczególną ostrożność w miejscach prowadzonych robót i do mieszkańców o wyrozumiałość w przypadku chwilowych utrudnień.
Warto pamiętać, że nie wszystkie instalacje znajdują się pod opieką miejskich służb. Za stan techniczny przyłączy na prywatnych posesjach, studni wodomierzowych oraz instalacji w pomieszczeniach gospodarczych odpowiadają właściciele lub zarządcy nieruchomości.
Brak zabezpieczeń przed mrozem może skutkować zamarznięciem instalacji, pęknięciem rur i kosztownymi naprawami. Co istotne – to właściciel ponosi koszty usuwania skutków zaniedbań, a nie przedsiębiorstwo wodociągowe.












