Home Felietony  Zdrowy rozsądek czy duńska koncepcja hygge?
Felietony 

Zdrowy rozsądek czy duńska koncepcja hygge?

641
zdrowy rozsądek czy duńska koncepcja hygge?
fot. Julian Hochgesegang/unsplash

„Próbowaliście wdrożyć w życie duńską koncepcję hygge, lecz przytulne sweterki, miękkie pledy i zapachowe świeczki nie przyniosły wam szczęścia? A może jednak postanowiliście się ich pozbyć, bo bliższa wydała wam się szwedzka zasada umiaru, czyli lagom?

Jeśli żadna z nich nie pomogła, wypróbujcie japońską ideę szczęścia i długowieczności, czyli ikigai. W pewnym sensie ikigai to zaprzeczenie duńskiego hygge. Nie zachęca nas do tego, by zwolnić. Chodzi w niej o odnalezienie celu w życiu, który będzie nas napędzał do działania, powodu, dla którego wstajemy rano z łóżka. Ikigai oznacza bowiem 'życie’ (czyli 'iki’) oraz 'powód’ (’gai’)”.

To jest  cytat z F5.

Przeczytałam i musiałam chwilę połapać myśli: ale… czyli, że co. Już się człowiek w tych trendach   zaczyna gubić. Ledwo świeczek nakupowałam, a już mam szukać jednostkowego celu w życiu, a świeczki jednak wywalić, bo staną mi na drodze, jako nadmiar. Potem  sobie pomyslałam, że hygge czy ikigai i tak chodzi o zdrowy rozsądek.

Darujcie sobie artykuły, można to jednym zdaniem powiedzieć: trzeba wyjść z koca, wywalić świece, ale tylko połowę, zwolnić, ale  z umiarem i jednak  napędzać się do przodu.  

Proszę bardzo, nie ma za co.

„Hrabiny Przodem” już w sprzedaży!

Felieton pochodzi z książki „Hrabiny Przodem”. Książka dostępna jest w szczecińskich księgarniach oraz online.

 

Powiązane artykuły

„kołobrzeg bude náš”, czyli inwazja trwa!
Felietony 

„Kołobrzeg bude náš”, czyli inwazja trwa!

Żegnajcie oszukane dorsze i podrabiane wędzone pstrągi, grochówko z niby wojskowego kotła...

jak jedna krowa zabiła 300 osób
Felietony 

Jak jedna krowa zabiła 300 osób

Już niedługo będziemy obchodzić kolejną rocznicę jednej z najsławniejszych bitew świata –...

co robić w taką pogodę?
Felietony 

Co robić w taką pogodę?

Jedni nie wychodzą z domów, inni szukają orzeźwienia gdzieś nad wodą, jeszcze...

boli głowa – wybrać się w tropiki czy do pobierowa
Felietony 

Boli głowa – wybrać się w tropiki czy do Pobierowa

To dla wielu może być taki wakacyjny, szekspirowsko-nadbałtycki dylemat: „być, albo nie...