Policjanci z Wydziału Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie odnaleźli mężczyznę leżącego w zaroślach. Był wyziębiony, nie mógł się poruszyć i nie był w stanie samodzielnie wydostać się z miejsca, w którym upadł. Szybka reakcja funkcjonariuszy okazała się kluczowa.
Interwencja rozpoczęła się od zgłoszenia przekazanego dyżurnemu Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. Z przekazanych informacji wynikało jedynie, że z nieustalonego miejsca dochodzi rozpaczliwe wołanie o pomoc.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol Wydziału Wywiadowczego. Po przyjeździe funkcjonariusze usłyszeli głos, jednak nie byli w stanie określić, skąd dokładnie dochodzi. Rozpoczęli więc dokładne sprawdzanie okolicy, przeszukując także pobliski teren zielony.
Po chwili policjanci odnaleźli mężczyznę leżącego w zaroślach, w kałuży. Jak się okazało, wcześniej przewrócił się i nie był w stanie samodzielnie wstać ani wydostać się z miejsca, w którym się znalazł. Każda kolejna minuta mogła pogarszać jego stan, dlatego funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy.
Policjanci ułożyli poszkodowanego w pozycji bezpiecznej i zabezpieczyli go przed dalszym wychłodzeniem, okrywając folią termiczną NRC. Jednocześnie wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Do czasu przyjazdu ratowników stale monitorowali stan mężczyzny, pozostając przy nim i udzielając niezbędnej pomocy. Dzięki ich zdecydowanej reakcji poszkodowany szybko trafił pod opiekę medyków.