Po raz pierwszy od uruchomienia EcoGeneratora w Szczecinie dokonano demontażu wirnika turbiny parowej. Maszyna, pracująca nieprzerwanie od 2017 roku, po ośmiu latach i 60 tys. godzin pracy trafiła do fabryki producenta w Brnie, gdzie przejdzie gruntowny remont.
Demontaż był skomplikowaną i efektowną operacją, wymagającą kilku dni przygotowań. Na miejscu pracowała ekipa specjalistów z Czech. Aby wydobyć wirnik o długości 4,45 m, średnicy 1,2 m i wadze 5,4 tony, konieczne było m.in. zdjęcie dachu osłony dźwiękochłonnej, demontaż instalacji, zaworów, pokryw łożysk oraz czujników drgań, które wysłano do kalibracji. Dopiero po odkręceniu kilkudziesięciu specjalnych, podgrzewanych śrub można było przystąpić do podniesienia urządzenia.
– Żywotność urządzenia zależy m.in od kultury pracy maszyny, utrzymywania parametrów oleju smarnego oraz jakości pary. Trzeba powiedzieć, że w ZUO para jest doskonałej jakości, co widać zresztą po wymiennikach regeneracyjnych. Widoczne są jeszcze na nich naniesione przez producenta, cechy materiałowe – podkreśla Dariusz Paliczka z firmy Power Electric, reprezentującej producenta.
Wakacyjny remont w EcoGeneratorze. Turbina po raz pierwszy wyjedzie do Czech
Remont wirnika potrwa do końca września. Do tego czasu zakład będzie unieszkodliwiał odpady i produkował ciepło dla miejskiej sieci, jednak prąd popłynie dopiero po ponownym montażu turbiny.
EcoGenerator na Ostrowie Grabowskim działa od grudnia 2017 roku. W procesie termicznego unieszkodliwiania odpadów produkuje energię elektryczną i ciepło, jednocześnie ograniczając ilość odpadów trafiających na składowiska. To jedna z najnowocześniejszych instalacji tego typu w Europie.












