Home Aktualności Walka ze szczurami na Budziszyńskiej trwa. Duży problem na osiedlu
Aktualności

Walka ze szczurami na Budziszyńskiej trwa. Duży problem na osiedlu

489

Mieszkańcy Pomorzan od kilku lat walczą ze szczurami. Gryzonie można spotkać nawet w dzień. Nie boją się ludzi, wchodzą do mieszkań i klatek schodowych. Żywe i martwe gryzonie to codzienny widok i problem na Pomorzanach. Konieczna jest kolejna deratyzacja. Mieszkańcy mają dość i proszą o pomoc. Radni składają kolejne interpelacje.

„Czy ktoś widział szczury na osiedlu Pomorzany? Szukam świadków” – pyta pani Magda na jednej z grup w mediach społecznościowych. Pod postem kilkadziesiąt komentarzy: „pewnie, że tak”, „pełno tego jest”, „pełno przy szpitalu”, „Tak jeden przy moim samochodzie sobie chodził. Drugi załatwił sprawę na silniku żony. Trzeciego widziałem w miejscu gdzie wyrzuca się gabaryty. A czwarty mieszka sobie pomiędzy blokami w krzewach za dnia widziany z 9 piętra” i praktycznie wszystkie komentarze potwierdzają, że mieszkańcy Pomorzan nie radzą sobie z gryzoniami.

W tym roku przeprowadzone już tam zostały dwie deratyzacje. Zgodnie z przepisami, odpowiada za nie zarządca budynków i muszą odbyć się dwa razy w roku. Jednak trutki pozostawione w budynkach na Pomorzanach w kwietniu i wrześniu nie zadziałały. Dlatego potrzebna jest kolejna deratyzacja. W ciągu najbliższych tygodni ponownie w budynkach na Budziszyńskiej zostaną wyłożone trutki na szczury.

Szczury to bardzo inteligentne zwierzęta. W dodatku mogą rozmnażać się nawet 6 razy w ciągu roku. Gryzonie gromadzą się tam, gdzie znajdują jedzenie. Mieszkańcy Budziszyńskiej proszą radnych o pomoc, radni piszą interpelacje do prezydenta.

– Szczury urosły do ogromnych rozmiarów i nie boją się już ludzi korzystających z wiat śmietnikowej przy których się gnieżdżą. W okolicach budynków można zaobserwować wiele szczurzych nor. Według relacji mieszkańców, szczury rzucają się na worki ze śmieciami i karmią się resztkami, które zalegają w obrębie wiat śmietnikowych, gniją i wydzielają odór. Biorąc pod uwagę, że szczury roznoszą choroby i stwarzają zagrożenie dla mieszkańców osiedla należy podjąć pilne działanie, które pozwoli na skuteczne zwalczenie tego problemu. Kolonie szczurów bardzo łatwo się rozmnażają i to sprawia, że brak szybkiej reakcji utrudnia opanowanie plagi gryzoniów. Proszę o odpowiedź na pytanie, czy Gmina Miasto Szczecin zna opisywany problem szczurów na terenie Osiedla Pomorzany i czy może go kompleksowo rozwiązać? – pytał prezydenta miast radny KO Stanisław Kaup.

Kompleksowego rozwiązania nie ma, ale magistrat odpowiada, że oprócz deratyzacji likwidowane są też dzikie wysypiska śmieci i miejsca, gdzie składowane są różne rzeczy, które mogły by zachęcać szczury do szukania tam pożywienia. A jeśli zachodzi taka potrzeba, tak jak w przypadku budynków na Pomorzanach przeprowadzana jest dodatkowa deratyzacja, albo rozkłada się więcej trutek.

 

 

Powiązane artykuły

most gotowy, ale kierowcy wciąż nie przejadą. decyzja urzędników zadecyduje o otwarciu
Aktualności

Most gotowy, ale kierowcy wciąż nie przejadą. Decyzja urzędników zadecyduje o otwarciu

Nowy most w Szczecinie jest już fizycznie gotowy, ale kierowcy nadal nie...

niecodzienna interwencja w szczecinie. "aspirant" uratowany
Aktualności

Niecodzienna interwencja w Szczecinie. „Aspirant” uratowany

Nie każda interwencja policji zaczyna się od sygnałów radiowozu. Czasem wystarczy chwila...

policja weszła do mieszkania – w środku była prawdziwa narkotykowa fabryka
Aktualności

Policja weszła do mieszkania – w środku była prawdziwa narkotykowa fabryka

To miało być zwykłe mieszkanie w jednej z miejscowości pod Szczecinem. Gdy...

architekci chcą zmienić tę część szczecina. 23 projekty nowego osiedla już na stole
Aktualności

Architekci chcą zmienić tę część Szczecina. 23 projekty nowego osiedla już na stole

Aż 23 koncepcje architektoniczne wpłynęły w konkursie na zaprojektowanie nowego osiedla w...