Krzyk „złodziej, złodziej”, mężczyzna uciekający z pakunkiem i pościg ulicami Szczecina. Patrol Straży Miejskiej natknął się na sytuację, która w ciągu kilku chwil z rutynowej służby przerodziła się w dynamiczną interwencję. Jak relacjonują strażnicy, zatrzymany mężczyzna był agresywny i stawiał czynny opór.
Do zdarzenia doszło podczas patrolu w rejonie ulicy Kaszubskiej. Dwoje funkcjonariuszy – kobieta i mężczyzna – zauważyło biegnącą kobietę, która wołała o pomoc i wskazywała uciekającego mężczyznę. Uciekinier trzymał w ręku pakunek. Na widok strażników wyrzucił go i próbował kontynuować ucieczkę.
Mężczyznę udało się zatrzymać po krótkim pościgu. Jak wynika z relacji Straży Miejskiej, chwilę wcześniej miał dokonać kradzieży luksusowych perfum w jednej z drogerii.
Według strażników zatrzymany mężczyzna był bardzo pobudzony i agresywny. Miał kierować pod adresem funkcjonariuszy wyzwiska oraz stawiać czynny opór. W związku z jego zachowaniem strażnicy zastosowali środki przymusu bezpośredniego – założyli mu kajdanki na ręce trzymane z tyłu. O sytuacji poinformowano dyżurnego Straży Miejskiej, który zwrócił się o wsparcie do Policji.
Mężczyzna mimo założonych kajdanek nadal miał zachowywać się agresywnie. Krzyczał, szarpał się, miał ubliżać przechodniom i próbować rozerwać kajdanki. Strażnicy zdecydowali więc o jego dodatkowym unieruchomieniu. Sytuacja stała się jeszcze bardziej napięta, gdy w rejonie interwencji pojawili się znajomi zatrzymanego. Jak relacjonuje Straż Miejska, oni również zachowywali się agresywnie i próbowali utrudniać działania funkcjonariuszy.
Ponieważ oczekiwany patrol Policji nie pojawiał się wystarczająco szybko, na miejsce skierowano drugi patrol Straży Miejskiej. Funkcjonariusze przyjechali pojazdem wyposażonym w specjalną klatkę. Współpraca obu patroli pozwoliła opanować sytuację, zabezpieczyć miejsce zdarzenia i bezpiecznie umieścić zatrzymanego w radiowozie.
Mężczyzna został następnie przewieziony do Komisariatu Policji Szczecin-Śródmieście. Tam przekazano go funkcjonariuszom Policji, którzy mieli wykonać dalsze czynności w sprawie kradzieży.