Home Felietony  Ucho od śledzia?
Felietony 

Ucho od śledzia?

116
ucho od śledzia?
[zdj. ilustracyjne] fot. freepik

Na jednym z portali społecznościowych pojawił się bardzo trafny wpis prezentujący trzy tegoroczne lutowe wydarzenia określając je „Gastronomicznym Trójkątem Bermudzkim”. Chodzi o Międzynarodowy Dzień Pizzy – poniedziałek 9 lutego, Tłusty Czwartek – 12 lutego oraz Śledzik – wtorek 17 lutego. O tych dwóch pierwszych „Szczeciner” już wspominał („Wielkie żarcie” – poniedziałek, 9 lutego). Teraz słów kilka o tym trzecim.

Śledzik, czyli koniec karnawału. Normalna kolej rzeczy. Dlaczego akurat śledź stał się jego symbolem? Pytanie do kulturoznawców. Do wielkich miłośników śledzi należał m.in. król Polski Władysław Jagiełło, związany dość mocno z Pomorzem Zachodnim (wiele lat mieszkał w Konarzewie k. Nowogardu) Otto von Bismarck – kanclerz Rzeszy, który mawiał, że „gdyby śledzi nie było tak dużo i nie były takie tanie, byłyby uważane za rarytas większy niż kawior czy homary”. Na jego cześć powstał, w XIX wieku w Stralsundzie (a potem rozpłynął się po świecie) śledź à la Bismarck – z marynowanych filetowanych płatów. Kolejny wielbiciel – Czesław Miłosz – poeta, noblista, który swoje zamiłowanie do tej ryby zawarł w wierszu: „Panie Boże, lubiłem śledzie i dżem truskawkowy”. Inny wielki polski poeta Julian Tuwim poświęcił śledziowi trochę miejsca w swoich słynnych „Kwiatach polskich”: „I wreszcie on, srebrzystej wódki, (Koniecznie dużej, zimnej, czystej), Najulubieńszy druh srebrzysty, Kawior ubogich, ust pokusa, Bezsenne noce Lukullusa, Modły kartofli parujących, W niebo podniebień dym wznoszących, Brat mleczny żwawych rybich panien: Marynowany śledź w śmietanie!”.

Jak spożywać śledzia? Jak się chce. Ale na pewno ze smakiem. Pewien sposób, dla wielu najwłaściwszy, zaprezentował sławny polski aktor Roman Wilhelmi występujący w roli Nikodema Dyzmy w serialu „Kariera Nikodema Dyzmy”– odc. 1 (39 min.), scena w knajpie „U Joska”. Otóż najpierw ogryzamy śledzia z jednej strony (dowolnie wybranej), pozbywamy się tzw. zawartości wnętrza, a następnie ująwszy rybę w dwa palce wpychamy energicznym ruchem w odmęty jamy chłonąco – trawiącej. Wszystko zapijamy dużym kieliszkiem białej – czystej wódki. Zgodnie ze wskazaniami Mistrza Tuwima.

Ktoś pewnie rzekłby: „a po co te wszystkie kombinacje? Śledź, to śledź, jest z cebulą, w śmietanie, w occie, czy po kaszubsku i już. Innych nie będzie, ucho od śledzia!”. O jakże się myli człek ów, podobnie jak mylił się niejaki bankier Gustaw Kramer z kultowego „Vabanku” Juliusza Machulskiego. Ale i w tym przypadku znalazł się pewien Kwinto, a nawet kilku Kwintów, którzy rzekli: „no to zobaczymy, sprawdzamy!”. Otóż wiele lat temu powstał w Szczecinie Klub Śledziożerców – wielkich fanów tej ryby oraz potraw z niej czynionych. I jego członkowie czynem udowodnili, że śledź ma nie tylko kilka tradycyjnych odsłon. Według szczecińskich Śledziożerców może on występować w setkach konfiguracji i w dodatku wręcz nieziemskich! Przykłady? Proszę bardzo – np. pączki ze śledziem, tort śledziowy, faworki faszerowane śledziem, śledziowe pierogi, pasztet śledziowy, kiełbasa ze śledzia, powidła śledziowe, risotto z matiasem, żur postny ze śledziem, śledź z toffi i pieprzem, sernik śledziowy, śledzie w musztardzie piernikowej, kaszanka ze śledzia, karmelki śledziowe, śledź w malinowej galaretce z jagodami, śledź z tabasco owiniętego wokół truskawki, śledź rabarbarowy, śledź w czekoladzie z wasabi i chili, tartaletki ze śledziem i serem pleśniowym, piklingowy keks, a nawet destylat – tj. wódka śledziowa.

Wyposażeni zostaliśmy w odrobinę wiedzy teoretycznej. Teraz czas na czyny! Bo taka jest u nas w kraju polityka, że w najbliższy wtorek Polak się ze śledziem spotyka.

(gdyby ktoś się nie domyślił, to ten tekst ma charakter żartobliwy, doświadczenie wskazuje jednak, że wielu traktuje wszystko z cmentarną powagą oraz czyta bez zrozumienia, stąd też te słowa wyjaśnienia)

Powiązane artykuły

pikantnie, katastroficznie, knajpianie?
Felietony 

Pikantnie, katastroficznie, knajpianie?

Jak poznawać nieznany Szczecin? Istnieje wiele tras. Ale można dorzucić kilka nowych?...

gawłowski kolej
Felietony 

Jak przewieźć pół Europy w jednym zdaniu? Stanisław Gawłowski to zrobił

Senator KO, Stanisław Gawłowski, ogłosił z dumą: „Z kolejowych przewozów pasażerskich w 2025 skorzystało...

kosmodrom dla zachodniopomorskiego!
Felietony 

Kosmodrom dla Zachodniopomorskiego!

Jeden z polskich portali informacyjnych podał niezwykła informację. W Ustce – położonej...

gdzie jest wasz bunt?
Felietony 

Gdzie jest wasz bunt?

Patrzę dziś na świat z perspektywy człowieka, który swoje rewolucje już przeżył....