Pogoń Szczecin zremisowała w meczu wyjazdowym z Cracovią Kraków 1:1. Jedynego gola dla Portowców zdobył Kellyn Acosta.
Początek meczu był lepszy w wykonaniu gospodarzy. Próbowali stworzyć dogodne sytuacje do zdobycia gola, jednak mimo prób piłka nie znalazła drogi do bramki. Po kwadransie inicjatywę przejęła Pogoń. Sytuacje strzelecką miał Mukairu, jednak dobrze interweniował bramkarz gospodarzy.
W 19.minucie nożycami uderzał Cuić, ale piłka odbiła się od obrońcy. Dopadł do niej jednak Acosta i strzałem zza pola karnego pokonał Madejskiego. Po chwili Cracovia mogła wyrównać, ale kapitalny strzał Knapa na poprzeczkę sparował Cojocaru. W doliczonym czasie pierwszej połowy miało miejsce groźne zdarzenie, którego skutkiem był krwotok z głowy Kellyna Acosty. Amerykanin na drugą połowę już nie wyszedł na boisko.
Cracovia od początku drugiej połowy ruszyła do ataków. Do dogodnych sytuacji dochodzili Minchev, czy Botoum, jednak Pogoń wciąż prowadziła 1:0. Gospodarze mocno przeważali, ale Duma Pomorza prezentowała się nieźle w defensywie. Na kilka minut przed końcem Paul Mukairu mógł zamknąć mecz, ale z kilku metrów trafił w słupek.
W 90.minucie gracz Pasów, Oskar Wójcik, dostał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę za faul na Biegańskim. Zawodnik Pogoni nie był w stanie kontynuować gry i musiał opuścić boisko. Pogoń kończyła mecz w dziesiątkę, gdyż limit zmian został wykorzystany.
W 96.minucie z rzutu wolnego dośrodkował Mateusz Klich, a piłka po strzale głową Zahiroleslama znalazła się w siatce. Pogoń tylko zremisowała w Krakowie 1:1.