„To już pewne – finał regat The Tall Ships Races po raz kolejny w Szczecinie! Kontrakt podpisany” – ogłosił dziś w mediach społecznościowych prezydent miasta. Tym samym potwierdziły się informacje, na które czekali żeglarze i mieszkańcy: za dwa lata do miasta wrócą największe żaglowce świata.
W 2028 roku Szczecin po raz piąty będzie gospodarzem finału The Tall Ships Races.
Regaty w 2028 roku połączą cztery porty: Kilonia, Turku, Tallinn oraz Szczecin. Umowa między miastem a Sail Training International została już podpisana.
Żaglowce rozpoczną zmagania w Kilonii, następnie wypłyną na Bałtyk, gdzie zaplanowano dwa wyścigi oraz tzw. rejs przyjaźni. Wielki finał odbędzie się w Szczecinie w dniach 22–25 lipca 2028 roku. Dla Szczecina będzie to już piąta edycja finału. Poprzednie odsłony wydarzenia przyciągały setki tysięcy gości i budowały międzynarodową markę miasta jako portu przyjaznego żeglarzom.
– To świetna wiadomość dla żeglarzy, mieszkańców i turystów, którzy pokochali Szczecin za Wielkie Żaglowce. Nasze finały są rozpoznawalne na świecie, a goście długo wspominają pobyt w mieście. Przed nami czas intensywnych przygotowań – wierzę, że ponownie sprostamy oczekiwaniom i potwierdzimy, że jesteśmy przyjaznym portem – mówi Piotr Krzystek, prezydent Szczecina.
Choć do finału pozostały dwa lata, organizacyjne odliczanie już się rozpoczęło. W najbliższych dniach przedstawiciele wszystkich portów-gospodarzy spotkają się w Warszawie na konferencji organizowanej przez Sail Training International. Celem jest skoordynowanie działań i rozpoczęcie wspólnych przygotowań.
Powrót The Tall Ships Races to nie tylko żeglarskie emocje, ale także ogromne wyzwanie logistyczne i promocyjne. Szczecin ma jednak doświadczenie – i apetyt na kolejną spektakularną edycję.
W lipcu 2028 roku nad Odrą znów zrobi się biało od żagli.












