Jest niedzielny poranek, a na Wałach Chrobrego już od wczesnych godzin ustawiają się długie kolejki. Wszystko za sprawą wyjątkowej atrakcji, która przyciąga zarówno mieszkańców Szczecina, jak i turystów – możliwości zwiedzenia od środka najnowocześniejszego promu pływającego po Bałtyku.
Choć prom oficjalnie powitano w Szczecinie już w czwartek, weekend okazał się kulminacją zainteresowania. Od samego rana przed wejściem na pokład gromadzą się dziesiątki osób, a kolejka – zgodnie z przewidywaniami organizatorów – zaczęła formować się jeszcze przed godziną 10:00.
W niedzielę prom można zwiedzać w godzinach od 10:00 do 16:00. Wejścia odbywają się w około 20-osobowych grupach, bez wcześniejszych zapisów. Jedynym warunkiem jest cierpliwość – chętnych nie brakuje, a zainteresowanie przerosło oczekiwania.
– To niecodzienna okazja, żeby zobaczyć tak nowoczesną jednostkę od środka. Nic dziwnego, że ludzie przyszli tak wcześnie – mówi pani Anna, która przyszła na zwiedzanie promu wraz z rodziną.
Zwiedzający mają możliwość wejścia na pokład ładunkowy, zobaczenia nowoczesnych stref pasażerskich, a także zajrzenia do mostka kapitańskiego, który robi szczególne wrażenie zaawansowanymi systemami sterowania. Dla wielu odwiedzających to pierwsza okazja, by z bliska przyjrzeć się technologii stosowanej na współczesnych promach morskich.
– Próbujemy z synem wejść na prom. Szanse są chyba słabe… – mówi pan Patryk.
Organizatorzy już wcześniej ostrzegali, że niedzielne zwiedzanie może cieszyć się ogromnym zainteresowaniem. Te prognozy potwierdziły się w stu procentach. Osoby, które pojawiły się na Wałach Chrobrego wcześnie rano, mają największe szanse na szybkie wejście na pokład.
Wstęp na zwiedzanie jest bezpłatny, co dodatkowo napędza frekwencję.












