Międzynarodowe projekty badawcze, setki studentów wyjeżdżających za granicę, współpraca z uczelniami od Skandynawii po Azory i udział w prestiżowym sojuszu Uniwersytetów Europejskich. Dziś Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie jest jedną z najbardziej umiędzynarodowionych uczelni regionu. Co ciekawe, fundamenty tej pozycji powstały na długo przed wejściem Polski do Unii Europejskiej.
Historia umiędzynarodowienia szczecińskich uczelni zaczęła się jeszcze w latach 90., kiedy Polska dopiero otwierała się na Zachód. Ówczesna Politechnika Szczecińska aktywnie uczestniczyła w programie Tempus, współpracując z partnerami z Niemiec, Francji i krajów skandynawskich.
Był to czas intensywnego dostosowywania polskiego modelu kształcenia do zachodnich standardów akademickich. W praktyce oznaczało to nie tylko wymianę doświadczeń, ale również zmianę sposobu myślenia o nauce, dydaktyce i współpracy międzynarodowej.
Równolegle Akademia Rolnicza w Szczecinie rozwijała kontakty w regionie Morza Bałtyckiego, koncentrując się na naukach o życiu, ekologii i zrównoważonym rybołówstwie. To właśnie wtedy szczecińscy naukowcy zaczęli zdobywać doświadczenie w prowadzeniu międzynarodowych projektów i zarządzaniu europejskimi konsorcjami badawczymi.
Prawdziwy przełom przyniosło jednak uruchomienie programu Erasmus+. Dzięki niemu Szczecin stał się częścią europejskiej przestrzeni akademickiej nie tylko formalnie, ale także społecznie i kulturowo. Dziś ZUT posiada ponad 230 aktywnych umów z zagranicznymi uczelniami. W roku akademickim 2024/2025 na zagraniczne wymiany i praktyki wyjechało 126 studentów, a uczelnia przyjęła 181 osób z innych krajów. To liczby, które pokazują skalę zmian. Jeszcze trzy dekady temu międzynarodowa mobilność studentów była wyjątkiem. Dziś dla wielu młodych ludzi wyjazd na studia lub praktyki za granicą staje się naturalnym elementem edukacji.
Coraz większą popularność zdobywają także tzw. Mieszane Programy Intensywne (BIP), łączące zajęcia online z krótkimi wyjazdami zagranicznymi. Ostatnio skorzystało z nich 55 osób związanych z uczelnią.
Jednym z najważniejszych momentów w historii umiędzynarodowienia ZUT było dołączenie w 2024 roku do sojuszu EUNICoast. To prestiżowa inicjatywa skupiająca 13 uczelni z różnych części Europy – od Wysp Owczych po Azory. Celem projektu jest stworzenie nowoczesnej, wspólnej przestrzeni edukacyjnej i badawczej dla studentów oraz naukowców.
Co istotne, szczecińska uczelnia nie pełni w tym projekcie roli wyłącznie symbolicznej. ZUT odpowiada za jeden z kluczowych obszarów funkcjonowania aliansu — cyfryzację i budowę wspólnego wirtualnego kampusu dla wszystkich partnerów. To pokazuje, że polskie uczelnie coraz częściej nie tylko uczestniczą w europejskich projektach, ale zaczynają odgrywać w nich rolę liderów.
Międzynarodowa współpraca to dziś nie tylko wymiany studenckie, ale przede wszystkim badania o praktycznym znaczeniu. W projekcie GREEN-MAP naukowcy pracują nad biodegradowalnymi materiałami polimerowymi dla medycyny razem z partnerami z USA, Holandii i Węgier. Z kolei projekty realizowane w ramach Interreg dotyczą m.in. ochrony środowiska Morza Bałtyckiego i oczyszczania skażonych gleb przy użyciu roślin.
Ważną rolę odgrywa również Regionalne Centrum Innowacji i Transferu Technologii, które pomaga przenosić wyniki badań naukowych do gospodarki i przemysłu. To właśnie z inicjatywy centrum organizowane są międzynarodowe spotkania networkingowe Industrial Bridge.
Historia ZUT pokazuje, że integracja europejska w nauce nie zaczyna się od politycznych deklaracji, lecz od codziennej współpracy ludzi — studentów, naukowców i instytucji. Dla wielu młodych osób studiujących dziś w Szczecinie międzynarodowe projekty, zajęcia prowadzone z partnerami z zagranicy czy wymiany akademickie są czymś oczywistym. Jeszcze pokolenie wcześniej były trudno dostępnym przywilejem.