Już w maju Szczecin zamieni się w prawdziwe centrum młodej sztuki. Do TRAFO Trafostacji Sztuki zawita wydarzenie, które może całkowicie zmienić sposób myślenia o kupowaniu dzieł artystycznych. Mowa o Targach Młodej Sztuki – wydarzeniu, które już 23 i 24 maja przyciągnie ponad 60 twórców z całej Polski. I co najważniejsze – nie trzeba być kolekcjonerem ani znawcą, żeby wyjść stamtąd z własnym dziełem.
Zapomnijcie o galeriach, w których ceny przyprawiają o zawrót głowy. Tutaj wszystko działa inaczej. Na stoiskach znajdziemy zarówno drobne formy – jak naklejki czy ziny za kilka złotych – jak i duże, profesjonalne prace za kilka tysięcy. Malarstwo, grafika, fotografia, ilustracja, rzeźba – przekrój jest ogromny, a poziom starannie wyselekcjonowany. Organizatorzy stawiają na jakość, ale i dostępność.
Jednym z najmocniejszych punktów wydarzenia będzie bezpośredni kontakt z twórcami. To okazja, by nie tylko zobaczyć prace, ale też usłyszeć historie, które za nimi stoją. Na liście artystów znaleźli się m.in. Filip Łoziński, Olga Mahova, Maksymilian Wysocki czy Agnieszka Butkowska – reprezentujący różne style, środowiska i spojrzenia na sztukę.
Organizatorzy podkreślają: nie trzeba znać się na sztuce. Wystarczy, że coś przyciągnie uwagę, poruszy, zostanie w głowie. Wydarzenie jest otwarte dla wszystkich – rodzin, par, znajomych, a nawet… czworonogów. Targi są zarówno „family friendly”, jak i „pet friendly”, co tylko podkreśla ich swobodny, otwarty charakter.
Każdy dzień targów to nowe prace i świeża energia. Za wydarzeniem stoi Przestrzeń Młodej Sztuki – inicjatywa, która od lat łączy młodych twórców z publicznością i udowadnia, że sztuka może być dostępna dla każdego.