Home Aktualności Szkolna wyprawka to dopiero początek. Ile naprawdę kosztuje nowy rok szkolny?
Aktualności

Szkolna wyprawka to dopiero początek. Ile naprawdę kosztuje nowy rok szkolny?

278
szkolna wyprawka to dopiero początek. ile naprawdę kosztuje nowy rok szkolny?
fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Mamy już wrzesień. Dzieci wracają do szkół z nowymi plecakami, a rodzice z paragonami za wyprawkę w kieszeni. Lista zakupów wydaje się nieskończona, a ceny artykułów szkolnych rosną z roku na rok. Ile naprawdę wydają polskie rodziny na wyprawkę dla dziecka i gdzie kryją się największe koszty?

Pani Aneta, mama ósmoklasisty, ma sprawdzoną metodę oszczędzania. – Bez podręczników, 300+ z powodzeniem starczy na uzupełnienie szkolnej wyprawki sprzed wakacji. Uwzględniając oczywiście ten sam plecak, piórnik, strój na WF i inne takie – mówi pani Aneta.

– Trzeba uczyć dzieci szanować rzeczy, które mogą posłużyć kilka lat – podkreśla pani Aneta.

Pani Anna, mama ucznia klasy siódmej, dzieli się swoimi doświadczeniami. Jej zdaniem kompletna wyprawka w pełnym „wypasie” od zera to wydatek około tysiąca złotych. – Moje dziecko korzystało z tego samego plecaka od czwartej klasy, ale w tym roku chciało nowy. Zeszyty często kupuję w promocjach we wrześniu, dzięki czemu mamy zapas nawet na 2-3 lata – opowiada.

Do podstawowych kosztów dochodzą jeszcze opłaty szkolne. – Składka klasowa to 150-200 złotych na semestr oraz składka na Radę Rodziców – około 100 złotych rocznie – wylicza pani Anna.

Pani Aneta w zupełności się zgadza i dodaje, że zaskakująco dużo kosztuje uruchomienie dodatkowych funkcji dziennika elektronicznego – bo około 60 zł.

Wydatek nie obowiązkowy, ale ułatwiający kontrolę nad postępami nauki.

Podręczniki już nie rujnują budżetu

Dziś sytuacja z podręcznikami wygląda znacznie lepiej niż jeszcze kilka lat temu. – Kiedy moja córka chodziła jeszcze do szkoły, podręczniki i ćwiczenia trzeba było kupić samemu, wtedy były lwią częścią wydatków – około 500-700 złotych – wspomina pani  Aneta. Teraz podręczniki zapewnia szkoła, co jest dużym ułatwieniem.

Plastyka i technika pochłaniają najwięcej

Największym zaskoczeniem dla rodziców okazują się często przedmioty artystyczne.

– Największe wydatki to zdecydowanie plastyka i technika. Zwykła kartka i flamaster już nie wystarczą – potrzebne są cekiny, masy solne, farby, pastele, styropianowe kółka – wylicza pani Anna.

Pani Aneta również zgadza się, że plastyka jest najbardziej wymagającym przedmiotem finansowo. – Oczywiście zależy od nauczyciela – dodaje.

To właśnie te pozornie niewinne przedmioty generują największe koszty w ciągu roku szkolnego. Rodzice często nie spodziewają się, jak wiele różnorodnych materiałów będzie potrzebnych do realizacji projektów plastycznych i technicznych.

Pani Anna przyznaje, że ma przemyślaną strategię: – Farby czy plasteliny nie kupuję na zapas – sięgam po nie dopiero wtedy, gdy naprawdę są potrzebne.

Dodatkowe wydatki na sport

Pani Aneta zwraca uwagę na jeszcze jeden element kosztów. – W okresie szybkiego wzrostu mój syn potrzebuje też około trzech par butów na WF w semestrze – mówi. To kolejny wydatek, o którym rodzice często zapominają przy planowaniu budżetu na nowy rok szkolny.

Problem pogłębia się, gdy dzieci wkraczają w wiek nastoletni. – Dzieci ostatnio bardzo zwracają uwagę na to, kto co nosi, jakie ma buty, spodnie czy telefon i ile to kosztowało. Pojawia się presja posiadania rzeczy markowych i modnych – dzieli się obserwacjami pani Anna.

To sprawia, że rodzice czują się zobowiązani sprostać oczekiwaniom grupy rówieśniczej, choć nie zawsze się z tym zgadzają.

– Szczerze mówiąc, nie podoba mi się ten trend, bo przesuwa akcent ze szkoły i nauki na rywalizację materialną – dodaje.

Koszty nie kończą się na wyprawce

Wydatki na dziecko w wieku szkolnym to nie tylko jednorazowe zakupy we wrześniu. W ciągu roku dochodzą kolejne koszty: dodatkowe lekcje języków obcych czy matematyki, zajęcia sportowe jak basen czy piłka nożna, a także wycieczki szkolne.

– To wszystko sprawia, że utrzymanie dziecka w wieku szkolnym wiąże się z naprawdę dużym obciążeniem finansowym – podkreśla jedna z matek ucznia z ósmej klasy.

Jak oszczędzać?

Doświadczeni rodzice radzą:

  • Nie kupować wszystkiego od razu – część rzeczy można dokupić później
  • Korzystać z promocji wrześniowych na zeszyty i przybory
  • Nie robić zapasów materiałów plastycznych – kupować dopiero, gdy są potrzebne
  • Sprawdzać, co zostało z poprzedniego roku i nadal się nadaje
  • Uczyć dzieci szanowania rzeczy, które mogą posłużyć kilka lat

Choć koszty szkolnej wyprawki mogą przytłoczyć rodzinny budżet, warto pamiętać, że inwestycja w edukację dziecka to zawsze priorytet. Kluczem jest przemyślane planowanie zakupów i świadome podejście do nacisków konsumpcyjnych.

Powiązane artykuły

pięć lat pomocy, która naprawdę działa. centrum wsparcia dziecka i rodziny tpd zmienia losy dzieci i rodzin w regionie
Aktualności

Pięć lat pomocy, która naprawdę działa. Centrum Wsparcia Dziecka i Rodziny TPD zmienia losy dzieci i rodzin w regionie

Centrum Wsparcia Dziecka i Rodziny Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Szczecinie od pięciu...

najnowocześniejszy prom bałtyku w szczecinie. chrzest, spektakularny mapping i bezpłatne zwiedzanie
Aktualności

Najnowocześniejszy prom Bałtyku w Szczecinie. Chrzest, spektakularny mapping i bezpłatne zwiedzanie

Szczecin już powitał nową morską dumę, ale największe emocje dopiero przed nami....

sekundy decydowały o życiu. dramatyczna akcja na szczecińskim moście zakończona szczęśliwie
Aktualności

Sekundy decydowały o życiu. Dramatyczna akcja na szczecińskim moście zakończona szczęśliwie

Natychmiastowa i zdecydowana reakcja policjantów Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie...

jedna licytacja, wszystkie biegi i wyjątkowa koszulka. szczecin pobiegnie z wośp
Aktualności

Jedna licytacja, wszystkie biegi i wyjątkowa koszulka. Szczecin pobiegnie z WOŚP

To propozycja, obok której żaden miłośnik biegania nie przejdzie obojętnie. Żegluga Szczecińska...