Home Aktualności Szczeciński tramwaj wypadł z torów. Raport ujawnia najbardziej prawdopodobną przyczynę
Aktualności

Szczeciński tramwaj wypadł z torów. Raport ujawnia najbardziej prawdopodobną przyczynę

335
szczeciński tramwaj wypadł z torów. raport ujawnia najbardziej prawdopodobną przyczynę
fot. PAP/Jerzy Muszyński

To mogło skończyć się tragicznie. 27 listopada 2025 roku tramwaj linii nr 11 wykoleił się na skrzyżowaniu ulic Dubois i Parkowej. Dziś Tramwaje Szczecińskie publikują raport, który rzuca nowe światło na sprawę – i obala najpopularniejsze spekulacje.

Według dokumentu przyczyną było ciało obce w rowku szyny, a nie błąd motorniczego ani zły stan torowiska.

Tatra KT4Dt wchodziła w łuk z prędkością 29 km/h. To – jak podkreślają autorzy raportu – prędkość odpowiadająca warunkom na torowisku i zgodna z dotychczasowymi przejazdami. Co więcej, wcześniejsze kursy na tym samym odcinku odbywały się z prędkościami nawet do 33 km/h.

Tramwaj nr 11 wypadł z torów i wbił się w kamienicę. Trzy osoby trafiły do szpitala

Motorniczy, według odczytów, prowadził tramwaj prawidłowo: jechał na wybiegu, nie hamował, nie przyspieszał, dopiero po wykolejeniu pierwszego wózka włączył hamowanie.

– Wykresy prędkości i hamowania wskazują, że motorniczy przejeżdżał zakręt prawidłowo – na tzw. wybiegu, to znaczy nie przyspieszał i nie używał hamulca – zaznacza Wojciech Jachim, rzecznik Tramwajów Szczecińskich.

Inżynierowie wykonali szczegółowy pomiar geometrii torów specjalistycznym toromierzem. Wynik: torowisko nie miało wpływu na zmianę toru jazdy. Stan zestawów kołowych również oceniono jako prawidłowy.

Na odcinku Dubois–Parkowa nie obowiązywało ograniczenie prędkości – i wciąż nie obowiązuje. Wprowadzono je jedynie tymczasowo po wypadku, aby usunąć uszkodzenia, które powstały w jego wyniku.

Kluczowy zapis w raporcie: obcy element w szynie

Najważniejsza konkluzja raportu brzmi jasno:

„Najbardziej prawdopodobną przyczyną zdarzenia było ciało obce w przestrzeni pomiędzy głową a kierownicą prawej szyny”. Co to mogło być? Raport tego nie precyzuje – wiadomo jedynie, że obiekt spowodował podniesienie koła i wyrzucił je poza tor. To oznacza, że do wykolejenia mogło dojść wskutek nagłego, nieprzewidywalnego i trudnego do wykrycia czynnika.

Spółka zapewnia, że torowisko w miejscu zdarzenia jest obecnie w pełni sprawne. Po usunięciu uszkodzeń tor wrócił do normalnego użytkowania, a pojazdy kursują bez ograniczeń.

Raport kończy również publiczną dyskusję o ewentualnych zaniedbaniach technicznych. Z dokumentu jasno wynika, że infrastruktura była w dobrym stanie, a motorniczy nie popełnił błędu.

Pozostaje pytanie – co znalazło się w rowku szyny i jak się tam dostało?

Powiązane artykuły

turzyn, jakiego nie znasz. mieszkańcy stworzą wyjątkową pocztówkę ze szczecina
Aktualności

Turzyn, jakiego nie znasz. Mieszkańcy stworzą wyjątkową pocztówkę ze Szczecina

Turzyn przez wielu kojarzy się głównie z targowiskiem, ruchem ulicznym i torami...

róże zakwitną na jedwabiu. warsztaty artystyczne na szczecińskiej różance
Aktualności

Róże zakwitną na jedwabiu. Warsztaty artystyczne na szczecińskiej Różance

Szczecińska Różanka po raz kolejny stanie się miejscem spotkania sztuki i kreatywności....

miliony na ciepłe posiłki dla mieszkańców. szczecin z dużym wsparciem
Aktualności

Miliony na ciepłe posiłki dla mieszkańców. Szczecin z dużym wsparciem

Tysiące mieszkańców Pomorza Zachodniego otrzymają wsparcie w postaci ciepłych posiłków i pomocy...

widać już, jak będzie wyglądało nowe serce starego miasta
Aktualności

Widać już, jak będzie wyglądało nowe serce Starego Miasta

Na placu Orła Białego prace nabrały tempa, a kolejne elementy nowej aranżacji...