Choć termometry w Szczecinie od kilku dni pokazują umiarkowane, letnie temperatury – oscylujące wokół 20 stopni Celsjusza – aura daleka jest od wakacyjnego nastroju. Deszczowe chmury niemal nie opuszczają miasta, a parasol stał się nieodłącznym towarzyszem każdego, kto decyduje się wyjść z domu. Mieszkańcy porównują aktualną pogodę do tej, jaką znamy z Wielkiej Brytanii – wilgotną, pochmurną i pełną niespodzianek.
Dzisiejsza niedziela nie zapowiada się inaczej. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał komunikat ostrzegawczy dla regionu. Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć intensywne opady deszczu (od 15 do 20 mm), porywy wiatru osiągające nawet 85 km/h, a lokalnie możliwy jest grad.
Eksperci przypominają, że burze mogą mieć poważne skutki – zarówno dla ludzi, jak i infrastruktury. Oprócz groźnych wyładowań atmosferycznych mogą wystąpić: uszkodzenia linii energetycznych, kolejowych i telekomunikacyjnych, lokalne podtopienia w wyniku intensywnych opadów, złamane drzewa i konary blokujące ulice i chodniki, zagrożenia dla zdrowia i życia w przypadku porażenia piorunem.
Służby meteorologiczne apelują o ostrożność, szczególnie na otwartych przestrzeniach, w parkach, lasach i okolicach zbiorników wodnych. Jeśli to możliwe, warto unikać wychodzenia z domu w godzinach największego natężenia burz, zabezpieczyć przedmioty na balkonach i posesjach, a także przygotować się na możliwe przerwy w dostawie prądu.
Choć kalendarzowe lato coraz bliżej, pogoda w Szczecinie jak na razie nie rozpieszcza. Miasto tonie w deszczu, a słońce pojawia się tylko na krótkie chwile. Warto więc śledzić bieżące komunikaty pogodowe i mieć pod ręką nie tylko okulary przeciwsłoneczne, ale też solidny parasol i odrobinę cierpliwości – bo prawdziwie letnia pogoda, miejmy nadzieję, dopiero przed nami.












