Naukowcy z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego i Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego opracowali nowatorską metodę walki z nowotworami. To może być przełom w leczeniu raka jajnika. Badaczki opracowały i stworzyły innowacyjny preparat, który bezpośrednio dociera do komórek rakowych.
Opracowana, przełomowa metoda to tzw. „leczenie celowe”, bez skutków ubocznych, które polega na tym, że lek uderza bezpośrednio w komórki nowotworowe. Metoda, która może zrewolucjonizować leczenie raka jajników, bo opracowany preparat, nanocząsteczki czyli bardzo małe obiekty, w sposób kontrolowany i celowany dostarczają leki do komórek nowotworowych i co najważniejsze nie uszkadzają zdrowych organów.
Nowatorską metodę opracowała dr inż. Agnieszka Piegat z zespołem badaczek Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Medycznego i Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.
– W przypadku raka jajnika, komórki nowotworowe mają tendencję do rozprzestrzeniania się w obrębie jamy brzusznej. Co istotne, te komórki wytwarzają wokół siebie substancje zwane mucynami – białka, które tworzą osłonę śluzową wokół komórek rakowych. Zdrowe komórki jamy brzusznej nie wydzielają mucyn, co umożliwia nowym nanocząstkom celowanie wyłącznie w komórki rakowe poprzez rozpoznawanie tych białek – tłumaczy pomysłodawczyni badań na ZUT, dr inż. Agnieszka Piegat.
A to ważne dlatego, że teraz dostępne na rynku leki działają na zasadzie wprowadzania ich do krwioobiegu albo bezpośrednio do jamy brzusznej. Niestety, atakują również zdrowe komórki, a to prowadzi do wielu skutków ubocznych. Terapie celowane – precyzyjnie koncentrują się na komórkach rakowych, ale te terapie są wciąż w fazie badań przedklinicznych.
Szczecińskie badaczki przeprowadziły natomiast już badanie na chorych zwierzętach, wyniki są obiecujące.
– Obserwujemy zahamowanie wzrostu guzów oraz lepszą ogólną kondycję zwierząt poddanych terapii w porównaniu z tradycyjnym podawaniem leku. Aktualnie analizuje się, jak leki rozprzestrzeniają się w organizmie oraz jak leczenie wpływa m.in. na organy wewnętrzne czy florę jelitową – mówi dr inż. Agnieszka Piegat.
Zanim jednak metoda opracowana przez szczecińskich naukowców stanie się powszechnie stosowaną i będzie pomagać pacjentom minie wiele lat i potrzeba jeszcze wielu eksperymentów. Ale badaczki konsekwentnie będą prowadzić kolejne testy i badania. Następnym etapem mogą być badania prowadzone na większych zwierzętach. Nanocząsteczki będą testowane na świniach.
Poza dr inż. Agnieszką Piegat w pracach nad projektem na ZUT udział brały: dr inż. Agata Goszczyńska, dr inż. Agata Niemczyk, dr inż. Anna Żywicka i z Warszawy – dr inż. Klaudia Brodaczewska.












