Deszcz, który do tej pory znikał w studzienkach, wkrótce może zostać w mieście na dłużej. Szczecin wprowadza nowe standardy gospodarowania wodą opadową – i jest dopiero trzecim miastem w Polsce, które zdecydowało się na taki krok. Zmiana może znacząco wpłynąć na to, jak będą projektowane ulice, osiedla i przestrzenie publiczne.
Nowy dokument – Standardy zagospodarowania wód opadowych – zakłada zupełnie inne podejście do deszczu w mieście. Zamiast jak najszybciej kierować wodę do kanalizacji, ma ona być zatrzymywana tam, gdzie spada. To podejście oparte na tzw. Nature-Based Solutions, czyli rozwiązaniach wykorzystujących naturalne procesy środowiskowe.
W praktyce oznacza to m.in.: tworzenie ogrodów deszczowych, budowę zieloncyh dachów, stosowanie nawierzchni przepuszczalnej, budowę rowów i niecek infiltracyjnych. Najważniejsza zasada nowych standardów jest prosta: najpierw zatrzymaj wodę na miejscu, a dopiero w ostateczności odprowadź ją do kanalizacji.
Miasto przygotowuje się na coraz gwałtowniejsze ulewy
Powód wprowadzenia zmian jest bardzo konkretny. W ostatnich latach miasto coraz częściej doświadcza gwałtownych opadów. Według danych naukowców w jednym z epizodów w Szczecinie w ciągu 66 minut spadło ponad 14 mm deszczu, a podczas burzy w maju 2024 roku w zaledwie 13 minut spadło ponad 18 mm opadu.
Jeszcze bardziej ekstremalna była ulewa z września 2024 roku – w ciągu kilku godzin spadło 68 mm deszczu, czyli około 10 procent średniej rocznej sumy opadów w mieście. Takie zjawiska mogą przeciążać systemy odwodnienia i prowadzić do lokalnych podtopień.
Eksperci zajmujący się hydrologią miejską podkreślają, że tradycyjna kanalizacja deszczowa często nie jest projektowana na tak intensywne opady. Dlatego coraz większe znaczenie zyskuje tzw. błękitno-zielona infrastruktura, która magazynuje wodę w wielu mniejszych miejscach w przestrzeni miasta.
Dzięki temu możliwe będzie: ograniczenie ryzyka podtopień, poprawa jakości wód trafiających do rzek i jezior, zmniejszenie efektu miejskiej wyspy ciepła, zwiększenie ilości zieleni w mieście. W Polsce podobne standardy wprowadziły dotąd tylko dwa duże ośrodki: Gdańsk i Poznań. Teraz do tego grona dołącza Szczecin, który chce stosować nowe zasady zarówno przy inwestycjach miejskich, jak i prywatnych.
Aby pomóc mieszkańcom i inwestorom w stosowaniu nowych rozwiązań, od 1 kwietnia uruchomiony zostanie punkt konsultacyjny w Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie. Będzie można tam: skonsultować projekty inwestycji, dowiedzieć się, jak zaprojektować ogrody deszczowe lub zbiorniki retencyjne, uzyskać pomoc w przygotowaniu dokumentacji.
Nowe standardy oznaczają zmianę sposobu myślenia o wodzie opadowej. Zamiast traktować ją wyłącznie jako kłopot infrastrukturalny, miasto chce wykorzystywać ją jako naturalny zasób wspierający zieleń i poprawiający klimat miasta.