Czy naprawdę trzeba być idealną we wszystkich życiowych rolach? To pytanie stało się punktem wyjścia do kolejnego spotkania z cyklu „Koleżankujmy się przy kawie”, które odbyło się w Hotelu Ibis Styles Szczecin Stare Miasto. Gościnią wydarzenia była pisarka i felietonistka Anna Ołów-Wachowicz, autorka popularnej serii „Hrabiny”, która zaprosiła uczestniczki do rozmowy o codzienności kobiet – pełnej wyzwań, emocji i poczucia humoru.
Już od pierwszych minut spotkania atmosfera była swobodna i pełna życzliwości. Po krótkim przywitaniu autorka opowiedziała o sobie, a następnie przeczytała fragment swojej najnowszej książki „Hrabiny przodem”. Lektura wywołała liczne reakcje publiczności – salę co chwilę wypełniał śmiech, który doskonale oddawał lekki, pełen ironii styl pisarki i bliskie wielu kobietom sytuacje opisane w książce.
Podczas spotkania Anna Ołów-Wachowicz zdradziła kulisy powstawania swoich książek. Choć ukończyła filologię polską, szybko przekonała się, że zawód nauczycielki nie jest jej drogą. Po doświadczeniach zdobytych m.in. w „Gazecie Wyborczej” związała się z Edukatorium w Fabryce Wody, gdzie odpowiada przede wszystkim za kreatywną stronę działalności.

Jak podkreślała, pisanie od zawsze pozostawało jej największą pasją. Inspiracją do stworzenia serii „Hrabiny” okazały się prowadzone przez nią wpisy publikowane na Facebooku oraz codzienne rozmowy z przyjaciółkami na Messengerze. To właśnie z tych zwyczajnych wymian zdań o relacjach, rodzinie, pracy i kobiecej codzienności narodziły się bohaterki, z którymi dziś utożsamia się wiele czytelniczek.
Tematem przewodnim spotkania było pytanie: „Czy naprawdę musimy być idealne?”. Rozmowa szybko przerodziła się w szerszą refleksję nad presją, jakiej współczesne kobiety doświadczają każdego dnia. Uczestniczki rozmawiały o łączeniu wielu życiowych ról, perfekcjonizmie oraz potrzebie większej wyrozumiałości wobec samych siebie.
Autorka przekonywała, że warto odpuścić nieosiągalny ideał i pozwolić sobie na zwyczajność, bo to właśnie ona często staje się źródłem najcenniejszych historii.

Drugą część wydarzenia wypełniła rozmowa z publicznością. Uczestniczki chętnie zadawały pytania dotyczące zarówno twórczości pisarki, jak i jej zawodowej drogi czy inspiracji do kolejnych książek. Anna Ołów-Wachowicz odpowiadała z dużą otwartością i humorem, dzięki czemu spotkanie miało kameralny, niemal przyjacielski charakter.
Na zakończenie był czas na indywidualne rozmowy z autorką, wspólne zdjęcia oraz zakup książki „Hrabiny przodem”, którą można było zdobyć z autografem.
Cykl „Koleżankujmy się przy kawie” po raz kolejny pokazał, że takie spotkania są czymś więcej niż promocją książki. To przestrzeń do wymiany doświadczeń, szczerych rozmów i budowania kobiecej wspólnoty – przy filiżance kawy, z uśmiechem i przekonaniem, że nie trzeba być idealną, by być wystarczającą.