Home Polityka Skandaliczne nagranie radnej PiS. „Czy to już pierwsza transza inżynierów z Niemiec?”
Polityka

Skandaliczne nagranie radnej PiS. „Czy to już pierwsza transza inżynierów z Niemiec?”

696
skandaliczne nagranie radnej pis. „czy to już pierwsza transza inżynierów z niemiec?”
Facebook/Post Agnieszka Kurzawa - Radna Sejmiku Zachodniopomorskiego

Szczecińska radna Agnieszka Kurzawa wywołała falę oburzenia po opublikowaniu nagrania z przystanku komunikacji miejskiej, na którym widoczni są obcokrajowcy. Do filmiku dodała komentarz:

‼️ „Dzisiaj centrum Szczecina ‼️ Czy to już pierwsza transza inżynierów z Niemiec? #Tuskoszenka”

To kolejny w ostatnim czasie przypadek polityka PiS, który sugeruje, że obecność osób o innym kolorze skóry w przestrzeni publicznej powinna budzić niepokój.

Powtórka z „afery Szałabawki”

To nie pierwszy taki incydent. Na początku marca poseł Artur Szałabawka opublikował zdjęcie przypadkowego mężczyzny w szczecińskim tramwaju, sugerując, że jest to „dowód” na zmieniający się krajobraz miasta. Wówczas na jego wpis ostro zareagowała Małgorzata Jacyna-Witt, była kandydatka PiS, nazywając to „obrzydliwym szczuciem”. Co więcej, okazało się, że sfotografowany przez Szałabawkę mężczyzna to Tunezyjczyk, znany fryzjer, który od lat pracuje w Szczecinie.

Poseł PiS „patroluje” imigrantów? Burza wokół zdjęcia opublikowanego przez Artura Szałabawkę

Czy politycy PiS polują na cudzoziemców?

Oba przypadki pokazują niepokojącą tendencję – budowanie nastrojów niechęci wobec obcokrajowców przez niektórych polityków. Kurzawa i Szałabawka zdają się wpisywać w narrację sugerującą, że imigranci stanowią zagrożenie, choć nie przedstawiają żadnych argumentów na poparcie swoich insynuacji.

Wpis Kurzawy spotkał się z ostrą reakcją w sieci. Internauci pytają o granice etyki w polityce i podkreślają, że takie działania są przejawem rasizmu. „To co pani Kurzawa prezentuje to rasizm. Skrajnie nieetyczna postawa. Dodatkowo publikowanie wizerunków bez pozwolenia – przestępstwo” – czytamy w komentarzach.

Czy politycy PiS rzeczywiście martwią się o przyszłość Polski, czy może po prostu próbują budować kapitał polityczny na strachu i uprzedzeniach? Coraz więcej osób uważa, że granica między debatą publiczną a zwykłą nagonką została już dawno przekroczona.

Powiązane artykuły

urząd marszałkowski
Polityka

Jawność niewygodna dla władzy? To wygląda na ochronę układu personalnego Urzędu Marszałkowskiego

Po publikacji „Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski – tu kontakt z urzędnikiem to sport...

przyszła zagłosować – nie zdążyła. 97-latka zmarła w lokalu wyborczym
Polityka

W Kołbaskowie odebrano głosy Rafałowi Trzaskowskiemu. Pomyłka z konsekwencjami karnymi

W Kołbaskowie doszło do poważnych nieprawidłowości podczas liczenia głosów w drugiej turze...

korki miasto samochody
Polityka

Strefa Czystego Transportu pod lupą. Dziś protest: „Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto uważałby tę inicjatywę za sensowną w realiach Szczecina”

W niedzielę, 28 grudnia, ulicami Szczecina przejedzie kolumna samochodów i motocykli. Wydarzenie...

sejm
Polityka

Posłanka z Pomorza Zachodniego w jednej „drużynie” z Mateuszem Morawieckim. Magdalena Filiks i jej sejmowe milczenie

Polski Sejm liczy 460 posłów, a jednym z podstawowych mierników ich aktywności...