Home Polityka Skandaliczne nagranie radnej PiS. „Czy to już pierwsza transza inżynierów z Niemiec?”
Polityka

Skandaliczne nagranie radnej PiS. „Czy to już pierwsza transza inżynierów z Niemiec?”

763
skandaliczne nagranie radnej pis. „czy to już pierwsza transza inżynierów z niemiec?”
Facebook/Post Agnieszka Kurzawa - Radna Sejmiku Zachodniopomorskiego

Szczecińska radna Agnieszka Kurzawa wywołała falę oburzenia po opublikowaniu nagrania z przystanku komunikacji miejskiej, na którym widoczni są obcokrajowcy. Do filmiku dodała komentarz:

‼️ „Dzisiaj centrum Szczecina ‼️ Czy to już pierwsza transza inżynierów z Niemiec? #Tuskoszenka”

To kolejny w ostatnim czasie przypadek polityka PiS, który sugeruje, że obecność osób o innym kolorze skóry w przestrzeni publicznej powinna budzić niepokój.

Powtórka z „afery Szałabawki”

To nie pierwszy taki incydent. Na początku marca poseł Artur Szałabawka opublikował zdjęcie przypadkowego mężczyzny w szczecińskim tramwaju, sugerując, że jest to „dowód” na zmieniający się krajobraz miasta. Wówczas na jego wpis ostro zareagowała Małgorzata Jacyna-Witt, była kandydatka PiS, nazywając to „obrzydliwym szczuciem”. Co więcej, okazało się, że sfotografowany przez Szałabawkę mężczyzna to Tunezyjczyk, znany fryzjer, który od lat pracuje w Szczecinie.

Poseł PiS „patroluje” imigrantów? Burza wokół zdjęcia opublikowanego przez Artura Szałabawkę

Czy politycy PiS polują na cudzoziemców?

Oba przypadki pokazują niepokojącą tendencję – budowanie nastrojów niechęci wobec obcokrajowców przez niektórych polityków. Kurzawa i Szałabawka zdają się wpisywać w narrację sugerującą, że imigranci stanowią zagrożenie, choć nie przedstawiają żadnych argumentów na poparcie swoich insynuacji.

Wpis Kurzawy spotkał się z ostrą reakcją w sieci. Internauci pytają o granice etyki w polityce i podkreślają, że takie działania są przejawem rasizmu. „To co pani Kurzawa prezentuje to rasizm. Skrajnie nieetyczna postawa. Dodatkowo publikowanie wizerunków bez pozwolenia – przestępstwo” – czytamy w komentarzach.

Czy politycy PiS rzeczywiście martwią się o przyszłość Polski, czy może po prostu próbują budować kapitał polityczny na strachu i uprzedzeniach? Coraz więcej osób uważa, że granica między debatą publiczną a zwykłą nagonką została już dawno przekroczona.

Powiązane artykuły

park narodowy doliny dolnej odry
Polityka

Ma być Drawieński Park Narodowy i już. Weto prezydenta uruchomiło polityczny spór, w którym przyroda schodzi na dalszy plan

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy powołującej Park Narodowy Doliny Dolnej...

bogucki-arłukowicz
Polityka

Arłukowicz zmiażdżył Boguckiego, choć całej prawdy nie powiedział?

W niedzielnym programie Polsat News miała paść odpowiedź na jedno z najpoważniejszych...

przełom w sprawie parku doliny dolnej odry? minister ujawnia nowe plany rządu
Polityka

Przełom w sprawie Parku Doliny Dolnej Odry? Minister ujawnia nowe plany rządu

Po miesiącach niepewności pojawiły się nowe informacje dotyczące jednej z najgorętszych spraw...

szymon osowski - watchdog polska
Polityka

„Każdy musi gdzieś pracować?” Będzie o tym głośno: Watchdog Polska bierze pod lupę radnych zatrudnionych w gminach

Organizacja od lat walcząca o jawność życia publicznego uruchamia nowy projekt, który...