Przez dziesięciolecia uznawano je za zaginione. Teraz trzy cenne starodruki z XVI i XVIII wieku wróciły do Szczecina i ponownie trafiły do zbiorów Książnicy Pomorskiej. Księgi odnaleziono w jednym z warszawskich antykwariatów, gdzie zostały wystawione na sprzedaż. Ich historia okazała się niezwykła.
To wyjątkowa wiadomość dla miłośników historii i dziedzictwa Pomorza Zachodniego. Trzy zabytkowe woluminy, które przed II wojną światową znajdowały się w księgozbiorze Biblioteki Miejskiej w Szczecinie, zostały przekazane do Książnicy Pomorskiej im. Stanisława Staszica.
Starodruki zostały odnalezione dzięki zachowanym oznaczeniom własnościowym dawnej Biblioteki Miejskiej w Szczecinie. Po przeprowadzeniu oględzin przez specjalistów Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz analizie przygotowanej przez prof. Agnieszkę Borysowską z Książnicy Pomorskiej udało się jednoznacznie potwierdzić ich pochodzenie.
Po zapoznaniu się z historią zabytków właściciel warszawskiego antykwariatu zdecydował się zwrócić je do ich macierzystej biblioteki.
Bezcenne świadectwa historii
Każdy z odzyskanych woluminów ma wyjątkową wartość historyczną. Jednym z nich jest pierwsze wydanie z 1715 roku słownika bibliograficznego autorstwa niemieckiego uczonego Christiana Gottlieba Jöchera. Dzieło przez stulecia stanowiło jedno z najważniejszych kompendiów wiedzy o pisarzach i uczonych Europy, a do szczecińskiej biblioteki trafiło jeszcze przed I wojną światową – w 1912 roku.
Drugi odzyskany starodruk pochodzi z 1571 roku. To opracowanie historyczno-teologiczne autorstwa luterańskiego teologa Nikolausa Selneckera. Książka wcześniej należała do Zbiorczej Biblioteki Kościelnej w Szczecinie, o czym do dziś świadczą zachowane rękopiśmienne zapiski na wyklejce okładki.
Trzeci wolumin wydano w 1573 roku. To polemiczne dzieło protestanckiego pisarza Johanna Fischarta, krytykujące doktrynę jezuitów. Egzemplarz wcześniej znajdował się w zbiorach przedwojennego Gimnazjum Mariackiego w Szczecinie, zanim trafił do Biblioteki Miejskiej.
Specjaliści wskazują, że wszystkie trzy księgi najprawdopodobniej zniknęły z bibliotecznych zbiorów w czasie powojennego szabru, który dotknął wiele instytucji kultury na Pomorzu Zachodnim. Ich odnalezienie po kilkudziesięciu latach pokazuje, że nawet dziś możliwe jest odzyskiwanie cennych elementów polskiego dziedzictwa kulturowego.
Polska odzyskuje kolejne zabytki
Zwrot szczecińskich starodruków to część szerszych działań prowadzonych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Obecnie resort prowadzi około 200 postępowań restytucyjnych w 22 krajach. Od 2008 roku zakończono 153 sprawy, dzięki którym do Polski wróciło 919 zabytkowych obiektów. Tylko w 2025 roku odzyskano 101 dzieł, a w 2026 roku kolejne 36 obiektów.
Powrót trzech szczecińskich starodruków to nie tylko sukces działań restytucyjnych, ale także symboliczne odzyskanie fragmentu historii miasta. Po latach nieobecności bezcenne księgi ponownie zajmą swoje miejsce w zbiorach Książnicy Pomorskiej, gdzie będą mogły służyć badaczom i kolejnym pokoleniom czytelników.