Od roku szkolnego 2026/2027 do polskich szkół wejdą nowe przedmioty, a wraz z nimi nowe wymagania dla nauczycieli. Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało projekt rozporządzenia określającego, kto będzie mógł prowadzić zajęcia z edukacji zdrowotnej, zdrowia seksualnego, przyrody czy zajęć praktyczno-technicznych. Zmiany obejmą tysiące nauczycieli w całym kraju.
Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt rozporządzenia dotyczącego kwalifikacji nauczycieli. Dokument ma przygotować szkoły na duże zmiany programowe, które zaczną obowiązywać od września 2026 roku.
Najwięcej emocji budzi obowiązkowa edukacja zdrowotna. Ministerstwo zdecydowało się rozszerzyć grupę nauczycieli uprawnionych do prowadzenia tych zajęć. Zgodnie z projektem przedmiotu będą mogli uczyć nie tylko nauczyciele posiadający dotychczasowe kwalifikacje w tym zakresie, ale również nauczyciele edukacji dla bezpieczeństwa oraz kształcenia obronnego.
Nowością będzie także przedmiot „edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne”. Prawo do jego nauczania otrzymają nauczyciele posiadający kwalifikacje do prowadzenia edukacji zdrowotnej oraz osoby, które do tej pory prowadziły zajęcia wychowania do życia w rodzinie (WDŻ). To oznacza, że wielu obecnych nauczycieli nie będzie musiało zdobywać dodatkowych uprawnień.
Ministerstwo wskazało również zasady dotyczące nowego przedmiotu przyroda. Zajęcia będą mogli prowadzić nauczyciele biologii, geografii, fizyki lub chemii posiadający przygotowanie pedagogiczne. Uprawnienia zyskają także osoby po innych kierunkach studiów, jeśli ukończyły odpowiednie studia podyplomowe lub kurs kwalifikacyjny w zakresie nauczania jednego z tych przedmiotów. To rozwiązanie ma ułatwić szkołom znalezienie kadry do prowadzenia nowych zajęć.
Wracają zajęcia praktyczno-techniczne
Nowe przepisy określają również kwalifikacje dla nauczycieli zajęć praktyczno-technicznych. Przedmiot będą mogły prowadzić osoby po studiach technicznych z przygotowaniem pedagogicznym. Alternatywnie kwalifikacje uzyskają nauczyciele innych specjalności, którzy ukończą odpowiednie studia podyplomowe lub kurs kwalifikacyjny. Resort liczy, że zajęcia pomogą uczniom zdobywać praktyczne umiejętności przydatne w codziennym życiu.
Projekt przewiduje również nowe możliwości zatrudnienia w polskich szkołach funkcjonujących poza granicami kraju. Do pracy z dziećmi w klasach I–III oraz w oddziałach przedszkolnych będą mogły zostać dopuszczone osoby posiadające kwalifikacje w zakresie glottodydaktyki lub nauczania języka polskiego jako obcego. Konieczne będzie także ukończenie specjalnego kursu kwalifikacyjnego dla nauczycieli szkół polskich za granicą.
Ministerstwo proponuje, aby nowe rozporządzenie weszło w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Choć uczniowie odczują skutki reformy dopiero od września 2026 roku, szkoły już teraz będą mogły rozpocząć przygotowania do wdrożenia nowych przedmiotów i planowania obsady nauczycielskiej.