Już dzisiaj o godzinie 17:45 Pogoń Szczecin zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Szczecinianie nie wygrali na stadionie rywala od 2009 roku.
Portowcy w ostatniej kolejce odnieśli upragnione zwycięstwo, pokonując przed własną publicznością Arkę Gdynia 1:0. Z pewnością kibice liczą na to, że zespół pójdzie za ciosem biorąc pod uwagę fakt, że Górnik nie jest w najwyższej formie.
W ostatniej kolejce zaledwie zremisował z ostatnią w tabeli Termaliką Nieciecza. W trzech rozegranych w tym roku kolejkach zdobyli łącznie cztery punkty. Na inaugurację pokonali w derbach Piasta Gliwice 2:1, a tydzień później przegrali z Lechem Poznań 0:1.
W piątej kolejce tego sezonu, w meczu rozgrywanym w Szczecinie, Duma Pomorza przegrała aż 0:3.
– W tym sezonie wiele rzeczy w tej lidze nie jest normalnych. Wiele wyników, które są osiągane, to wyniki niespodziewane. Może w tym powinniśmy upatrywać naszej szansy? Mówiąc zaś poważnie, uważam, że zawodnicy są gotowi na ten mecz. Pokazali to w niedzielę. Pokazali jedność i zostawili wszystko na boisku. Ustawili standardy dotyczące tego, jak powinniśmy wyglądać w kolejnych meczach. Wierzę, że to samo pokażą również w Zabrzu i zaprowadzi nas to do zwycięstwa – powiedział na przedmeczowej konferencji trener Pogoni, Thomas Thomasberg.
W szczecińskim zespole za żółte kartki będzie pauzował Pozo, który w ostatnim czasie wywalczył miejsce w podstawowym składzie.