Już w sobotę, 19 września, kolejny zespół „Medyków dla Kenii” wyruszy ze Szczecina na misję medyczną do prowincji Meru. W 20-osobowej grupie znaleźli się doświadczeni lekarze, młodzi medycy, rezydenci, stażyści, ratowniczka medyczna, położna oraz studentki Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Na miejscu czeka ich intensywna praca w szpitalu, wyjazdowe akcje medyczne i pomoc dzieciom w sierocińcach.
Misja będzie miała charakter wielospecjalistyczny. W zespole znaleźli się m.in. pediatrzy, endokrynolodzy, internista i nefrolog, chirurg plastyczny, dermatolog, okulista, rezydenci radiologii i neurochirurgii, a także lekarze stażyści, ratowniczka medyczna, położna oraz studentki PUM. Tak różnorodny skład ma znaczenie szczególnie w miejscu, gdzie dostęp do specjalistycznej opieki medycznej jest znacznie bardziej ograniczony niż w Polsce.
Po dotarciu do Meru członków zespołu czeka bardzo intensywna praca. Każdego dnia będą spędzać w szpitalu od 10 do 12 godzin. Placówka dysponuje około 250 łóżkami, a na co dzień pracuje w niej zaledwie ośmiu kenijskich lekarzy. „Medycy dla Kenii” będą więc wspierać miejscowy personel w codziennej pracy z pacjentami, wykorzystując wiedzę i doświadczenie przedstawicieli wielu specjalności.
Pomoc nie zakończy się jednak na murach szpitala. Istotną częścią misji będą Medical Camp – wyjazdowe akcje medyczne organizowane w miejscowościach i na terenach oddalonych od większych ośrodków. To właśnie tam dostęp do lekarza, badań i podstawowej diagnostyki bywa szczególnie utrudniony.
Misja obejmuje również działania skierowane do najmłodszych. Medycy odwiedzają zarówno większe, jak i niewielkie sierocińce, w tym placówki, w których przebywają dzieci żyjące z HIV. Dlatego przygotowania do wyjazdu nie ograniczają się do kompletowania sprzętu oraz wyposażenia medycznego. Zespół zabiera ze sobą również rzeczy, które mogą poprawić codzienne funkcjonowanie dzieci.
Nadal prowadzona jest także akcja „Okulary dla Kenii”. Zebrane okulary trafią do osób, dla których dostęp do diagnostyki okulistycznej i odpowiedniej korekcji wzroku jest bardzo ograniczony. Mieszkańcy regionu wciąż mogą wesprzeć przygotowania, przekazując również zabawki edukacyjne i artykuły piśmiennicze dla dzieci.
W tegorocznej misji uczestniczą m.in. prof. Elżbieta Petriczko, prof. Marek Myślak, prof. Aleksandra Gawlikowska-Sroka, dr n. med. Piotr Burszewski, dr Agnieszka Miąsik-Pogodzińska oraz dr Dariusz Tuleja. W skład grupy wchodzą jednak także młodzi lekarze, rezydenci, stażyści i studentki Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Dla części z nich będzie to nie tylko okazja do niesienia pomocy, ale również wyjątkowa lekcja praktycznej medycyny – prowadzonej w warunkach ograniczonego dostępu do personelu, sprzętu i diagnostyki.
Spotkanie poprzedzające wyjazd będzie okazją, by poznać szczegóły misji, dowiedzieć się więcej o pracy w szpitalu w Meru, Medical Campach oraz pomocy udzielanej dzieciom w sierocińcach. Uczestnicy opowiedzą również o przygotowaniach do wyprawy i o tym, co dokładnie zabierają ze sobą do Kenii.
Projekt „Medycy dla Kenii” jest objęty patronatem i wsparciem JM Rektora Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Inicjatywę wspierają również Okręgowa Izba Lekarska, Prezydent Miasta Szczecina, Wojewoda Zachodniopomorski, Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego oraz Instytut Fizyki Uniwersytetu Szczecińskiego.
Działalność zespołu została dostrzeżona także poza regionem. Przedstawiciele „Medyków dla Kenii” zostali zaproszeni do Sejmu RP, a w najbliższym czasie planowane jest również spotkanie w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.
Dla 20-osobowego zespołu sobotni wyjazd będzie początkiem kolejnego etapu pracy, która łączy medycynę, edukację i pomoc humanitarną. W Meru nie zabraknie ani wielogodzinnej pracy w szpitalu, ani wyjazdów do miejsc, w których lekarz jest często trudno dostępnym specjalistą. Misja ma przede wszystkim przynieść konkretną pomoc tym, którzy najbardziej jej potrzebują.